Czyżby kolejny wpływ pandemii? Być może, niemniej Nintendo Switch może się pochwalić świetnymi wynikami sprzedaży za ubiegły rok - konsola zanotowała 44% wzrost sprzedaży za ostatni kwartał w stosunku rok do roku. Na rynek trafiło w tym czasie 4,73 mln konsol, co daje już łączny wynik na poziomie 84,59 mln egzemplarzy od premiery.

W swoim najnowszym raporcie finansowym Nintendo pisze wprost o tym, że w całym 2020 roku na rynek trafiło 28,3 mln sztuk konsoli Switch, co jest wzrostem o 37% w stosunku do ubiegłego roku i jego 21 mln konsol.

Wyniki najwyraźniej zaskoczyły również sam koncern, bo jego przewidywania mówiły o 26,5 mln egzemplarzach (które też zostały podniesione w międzyczasie, bo pierwotnie Big N spodziewało się sprzedaży 19 mln) więc były niedoszacowane o bagatela 1,8 mln sztuk!

Łączny wynik sprzedaży Nintendo Switch na poziomie 84,59 mln egzemplarzy sprawia, że urządzenie trafia na 8. miejsce listy najlepiej sprzedających się konsol w historii, zaraz przed Xboxa 360 - to niesamowite osiągnięcie dla platformy, która ma na karku zaledwie 4 lata.

A to przecież jeszcze nie koniec, bo Nintendo liczy na kolejne dobre lata i na przyszły rok fiskalny prognozuje sprzedaż kolejnych 25,5 mln Switch i jeśli faktycznie uda się osiągnąć cel, to wyższość handhelda będą musiały uznać również PlayStation 3, Wii i PlayStation.

Nie da się jednak ukryć, że na przeszkodzie mogą stanąć globalne problemy z dostępnością komponentów, więc może być różnie. Niemniej, konsola radzi sobie świetnie, podobnie jak dostępne na nią gry, których rozeszło się aż 230 mln, bijąc oczekiwania o jakieś… 90 mln. Bez zaskoczeń będzie chyba jednak w temacie najpopularniejszych tytułów, bo tu rządzi Animal Crossing: New Horizons z 20.85 mln sztuk.