Okazuje się, że tym razem J.J. Abrams i Ta-Nehisi Coates chcą zrobić film, w którym w rolę superbohatera wcieli się czarnoskóry aktor. Natomiast Abrams idzie o krok dalej i poszukuje czarnoskórego reżysera, który podejmie się nakręcenia tego widowiska.

Wiadomo też, że producenci stracili dotychczasowego faworyta, który miał zostać obsadzony w głównej roli. Mówi się, że Michael B. Jordan porzucił ten projekt i nie ma zamiaru zagrać Supermana. Najwyraźniej nie zraziło to WB i DC Comics, które starają się pozyskać do zespołu czarnoskórego reżysera.

Mało tego, Warner Bros. postanowił dać szansę Abramsowi na wyprodukowanie obrazu o czarnoskórym Clarku Kencie, co ma wpłynąć na poprawę rozpoznawalności oraz wizerunku wytwórni.

Projekt jest traktowany priorytetowo i producenci mają dużo swobody i czasu w procesie przygotowań. Do sieci wyciekła lista filmowców branych pod uwagę, a są to: Steven Caple Jr. (Creed II), Regina King (One Night in Miami), J.D. Dillard (Sweetheart) oraz Shaka King (Judas and the Black Messiah).