Bardzo mocno wzrosło zapotrzebowanie, spadła wydolność fabryk z powodu problemami z dostępnością podzespołów, a to wszystko razem wzięte wpłynęło na dużą podwyżkę cen. Mimo tego chętnych nie brakuje i producenci monitorów prognozują kolejny rekordowy rok.

W 2020 roku, wraz z pandemią, izolacją i koniecznością nauki i pracy w domu, sprzedaż monitorów skoczyła bardzo wyraźnie. Specjaliści mówią o największym wzroście od dekady, bo osiągnięto pułap 140 mln sztuk.

Okazuje się, że rynek wciąż się nie nasycił i w tym roku padnie kolejny rekord. Co prawda przyrost nie będzie już tak spektakularny, ale prognozuje się sprzedaż na poziomie 150 mln sztuk monitorów, do końca roku.

Oczekuje się, że monitory do gier będą stanowić 17,3% całości, a więc ludzie na świecie kupią w tym roku łącznie 25,9 miliona wyświetlaczy gamingowych. Przewiduje się, że Samsung i Asus odnotują w tym roku największy wzrost na rynku monitorów-odpowiednio o 20 i 10%.