Niewątpliwie zeszłoroczny gwałtowny skok nowych subskrypcji jest efektem ubocznym pandemii i domowej izolacji. Sensowne jest więc, że w obliczu wygasającej globalnej pandemii ten trend musiał się odwrócić.

Disney + zakończył ostatni kwartał z 103,6 mln opłaconych abonamentów. Oznacza to wzrost o 8,7 mln klientów w porównaniu z poprzednim kwartałem. Jednak porównując rok do roku, widać gigantyczny skok, gdyż wtedy serwis miał “zaledwie” 33,5 mln.

Pomimo że wydaje się to być solidnym wzrostem, Wall Street oczekiwało więcej. Jak donosi Variety, analitycy spodziewali się, że Disney + skończy z około 109,3 milionami subskrybentów.