Tym razem filmowcy wzięli na warsztat relatywnie świeżą Historię Lisey z 2006 roku, często nazywaną przez pisarza jego ulubioną powieścią, która opisywana jest jako krwawa i baśniowa love story. Dlaczego? Śledzimy w niej losy wdowy Lisey Debusher Landon, która 2 lata po śmierci męża - słynnego pisarza - postanawia udać się w miejsce krwawej inspiracji swojej drugiej połówki, o którym dowiedziała się pod koniec jego życia.

To, co wydaje się tylko porządkowaniem dokumentów po zmarłym mężu, szybko staje się podróżą w głąb mroku, w którym przebywał za życia Scott Landon.

Premiera 4 czerwca w Apple TV.