Jak twierdzi wspomniany już były pracownik, członkowie zespołu komunikacyjnego fundacji zostali ostrzeżeni o relacjach Gatesa z Epsteinem i powiedziano im, że „był to manewr mający na celu zdobycie Pokojowej Nagrody Nobla”. Podobno kilku pracowników dyżurowało nawet w dniu ogłoszeń nagrody, na wypadek, gdyby miliarder jednak ją dostał.

Co ciekawe, w fundacji już wtedy zdawano sobie sprawę z zagrożenia dla reputacji zarówno fundacji, jak i jej twórców, gdyż mówiło się coraz głośniej o czynach Epsteina.

Gates nie zważał na to, gdyż myślał, że zna on odpowiednich ludzi, którzy mogą pomóc mu dostać Pokojową Nagrodę Nobla, o której Bill marzył podobno jak o niczym innym na świecie.

Epstein był znany z posiadania elitarnych kontaktów z całego świata: miliarderów, członków rodziny królewskiej, celebrytów, polityków i wybitnych naukowców, w tym laureatów Nagrody Nobla Franka Wilczka, Geralda Edelmana i Murraya Gell-Manna. Zarządzając gigantycznymi pieniędzmi, przez lata otwierał również różne „organizacje non-profit”, aby kierować miliony do projektów swoich przyjaciół i finansować badania w instytucjach, takich jak Massachusetts Institute of Technology i Harvard University. Badacze nadal brali pieniądze Epsteina, pomimo powszechnych doniesień o wykorzystywaniu przez niego nieletnich dziewcząt i młodych kobiet.

Dowodem, że lobbowano w kierunku Nagrody Nobla dla Gatesa, jest zeszłoroczny raport norweskiej gazety, w którym podkreślono spotkanie w 2013 r. Wzięli w nim udział Gates, Epstein i ówczesny przewodniczący norweskiego Komitetu Noblowskiego Thorbjørnem Jaglandem. To bardzo uwiarygodnia doniesienia byłego pracownika fundacji Gatesów. Miliarderowi rzeczywiście mogło się wtedy wydawać, że jest blisko swojego celu.

Rzecznik prasowy Billa Gatesa zaprzeczył jednak, że filantrop-miliarder szukał pomocy Epsteina w zdobyciu nagrody.

Od czasu ogłoszenia rozwodu, Gates stanął w obliczu fali analiz swoich powiązań z Epsteinem, z którym spotykał się dziesiątki razy po tym, jak Epstein poszedł do więzienia za nagabywanie nieletniego i musiał zarejestrować się jako przestępca seksualny. W weekend The New York Times i The Wall Street Journal opublikowały raporty na temat rzekomej historii podrywania przez Gatesa pracowników i jego pozamałżeńskiego romansu z pracowniczką Microsoft.

Magazyn People sugeruje wręcz, że Nagroda Nobla była wspólnym celem Billa i Melindy Gatesów, ale obecna sytuacja przekreśla sprawę.