Obie platformy zostaną przekształcone w pływające miejsca startu i lądowania dla rakiety wielokrotnego użytku Starship.

Na początku roku SpaceX zakupił dwie platformy, które posłużą do stworzenia dwóch pływających portów kosmicznych - Deimos i Phobos. Swoje nazwy wzięły od księżyców Marsa. Nazwy nie zostały wybrane przypadkowo. W przyszłości będą one obsługiwały loty statków kosmicznych, przewożących na Marsa ludzi, zaopatrzenie oraz sprzęt.

Musk i SpaceX już wcześniej podzielili się swoją wizją przyszłości, w której kosmodromy, takie jak Deimos, znajdują się w dogodnym zasięgu głównych ośrodków na całym świecie.

Dzięki temu SpaceX ma zbudować sieć, umożliwiającą błyskawiczne przemieszczanie się hipersonicznych statków przewożących towary i ludzi. Podróż z Pekinu do Nowego Jorku, ma trwać zaledwie 30 minut. Jednak wcześniej SpaceX będzie chciał przeprowadzić testy lotu orbitalnego wciąż rozwijanego statku kosmicznego i towarzyszącego mu wzmacniacza, Super Heavy.

Musk powiedział na początku tego roku, że może zacząć latać rakietami ze swoich platform morskich już pod koniec 2021 r. Jednak jak widać, zapowiedź została zweryfikowana i przesunięto termin na przyszły rok. Firma poczyniła jednak ostatnio duże postępy w swoim programie lotów umożliwiających start i lądowanie rakiet.