Organy regulacyjne będą dążyć do ustalenia, czy platforma społecznościowa złamała zasady konkurencji, wykorzystując dane zebrane od reklamodawców do konkurowania z nimi w ogłoszeniach drobnych. Urzędnicy ocenią również, czy Facebook powiąże swój Rynek (Marketplace) ze swoją główną platformą z naruszeniem przepisów UE.

Dane stały się głównym polem bitwy dla europejskich organów regulacyjnych, które starają się przełamać silosy informacyjne w różnych branżach poprzez zachęcanie do udostępniania danych w obszarach opieki zdrowotnej, rolnictwa i energetyki. Inicjatywa stanowiła centralną część Strategii danych UE, którą Komisja Europejska przedstawiła w lutym zeszłego roku.

Margrethe Vestager, która zajęła się Big Tech podczas swojego urzędowania jako szefowa ds. konkurencji w KE, ostrzegła, że „dane nie powinny być wykorzystywane w sposób zakłócający konkurencję". W oświadczeniu powiedziała: Facebook jest używany przez prawie 3 miliardy ludzi miesięcznie, a łącznie prawie 7 milionów firm reklamuje się na Facebooku… Przyjrzymy się szczegółowo, czy te dane dają Facebookowi nieuzasadnioną przewagę konkurencyjną w szczególności w sektorze drobnych ogłoszeń online, gdzie ludzie codziennie kupują i sprzedają towary, a Facebook konkuruje również z firmami, od których zbiera dane."

Ze swojej strony Facebook powiedział Bloombergowi, że „będzie w pełni współpracował z dochodzeniowcami, aby wykazać, że zarzuty są bezpodstawne". Sieć społecznościowa stoi również w obliczu trwającego dochodzenia antymonopolowego w Niemczech, podczas gdy UE potwierdziła właśnie, że współpracuje z brytyjskim organem ds. konkurencji w sprawie wykorzystania danych przez Facebooka.