Mówiąc krótko, mnóstwo osób cię nie lubi i nie życzy ci najlepiej, czego dowodem jest pewna żartobliwa petycja, która właśnie przekształciła się w wartą odnotowania sprawę!

Jakiś czas temu ktoś postanowił dla żartu stworzyć petycje, wnioskując o to, żeby nie pozwolić szefowi Amazonu, Jeffowi Bezosowi, wrócić na Ziemię z podróży kosmicznej, w którą wybiera się w przyszłym miesiącu. Przypominamy, że chodzi o pierwszy turystyczny lot w kosmos, który Blue Origin zaplanowało na 20 lipca.

Na pokładzie statku kosmicznego znajdą się Jeff Bezos i jego brat Mark, do których dołączy zwycięzca licytacji z 12 czerwca - swoich sił próbowało blisko 7600 osób ze 159 różnych krajów, a zwycięska oferta wyniosła 28 mln USD.

Wygląda jednak na to, że wielu osobom trzeba byłoby jednak zapłacić te 28 mln USD, żeby w ogóle zechcieli przebywać w jednym pomieszczeniu ze słynnym miliarderem, bo wspomniana wcześniej petycja na Change.org zebrała już ponad 100 tysięcy podpisów!

Jak czytamy w opisie petycji zatytułowanej "Do not allow Jeff Bezos to return to Earth", miliarderzy nie powinni w ogóle istnieć… na ziemi, czy w kosmosie, ale jeśli decydują się na to drugie, to powinni tam zostać. W komentarzach użytkownicy sugerują zaś, że powinniśmy wysłać wszystkich miliarderów na Marsa, więc frustracje społeczne są tu dobrze widoczne.

Wystarczy też spojrzeć na inną petycję, która wnioskuje o zakaz powrotu na Ziemię dla Bezosa, tłumacząc, że ten jest "prawdziwym Lexem Luthorem, złym władcą piekieł nastawionym na globalną dominację" - tu również nie brakuje podpisów, bo jest ich blisko 22 tysiące, więc w sumie mamy niezłą sumkę. Nie tak dobrą jak ta znajdująca się na koncie Jeffa Bezosa, ale jak się nie ma, co się lubi… :)