W związku z tym Energizer i producent smartfonów Avenir postanowili spróbować jeszcze raz, ale z czymś zdecydowanie ładniejszym, co i tak imponować będzie akumulatorem na tle rynkowej konkurencji.

Jak dowiadujemy się od PCMag, Energizer Ultimate U680S można było oglądać podczas ostatniego Mobile World Congress, ale firmy nie są jeszcze gotowe, by oficjalnie dzielić się zdjęciami urządzenia. Wiemy jednak, że w odróżnieniu od Power Max P18K Pop z 2019 roku, które w razie konieczności mogło służyć do samoobrony, tym razem chodzi o urządzenie cieńsze niż 10 mm.

I choć dość daleko tu do najcieńszych konstrukcji na rynku, to wystarczy przypomnieć, że Galaxy S21 Ultra ma 8,89 mm grubości przy baterii 5000 mAh, więc wynik Energizera wygląda naprawdę dobrze. Oczywiście tym razem możemy zapomnieć o 100 godzinach słuchania muzyki czy dwóch dniach ciągłego oglądania wideo, ale najwyraźniej nie wystarczyło to, by usprawiedliwić 18 mm grubości i firma musiała zweryfikować swoje podejście. Niemniej czas pracy na baterii wciąż jest dla niej bardzo ważny:

- Możesz wziąć swój telefon i korzystać z niego przez więcej niż jeden dzień… i naprawdę pasuje do kieszeni, przysięgam - obiecuje rzecznik prasowy Avenir, Loic Schiano. Co wiemy poza tym? Producenci celują w budżetową półkę cenową i Energizer Ultimate U680S ma trafić na rynek z metką 139.99 USD, a uzyskane certyfikaty sugerują, że jest przystosowany do działania na amerykańskim rynku. Podobnie jak inny model Energizera, czyli Hard Case G5 ze wsparciem dla sub-6GHz 5G, Androidem 11, baterią 5000 mAh, układem MediaTek Dimensity 720 i certyfikatem IP69. Czyżby więc Energizer miał ochotę dłużej zostać w tej branży?