Nowy rekord? Oszałamiające 319 terabitów na sekundę. Wymagało to trochę pomysłowości i poprawek, ale dobrą wiadomością jest to, że nowe światłowody są kompatybilne z istniejącym sprzętem, co oznacza, że modernizacja istniejących linii może nie być zbyt trudna.

Aby osiągnąć ten wyczyn, naukowcy (kierowani przez Benjamina J. Puttnama) zbudowali system transmisji, który w pełni wykorzystuje technologię multipleksowania z podziałem długości fali, łącząc różne technologie wzmacniaczy.

Ich czterordzeniowy światłowód (o standardowej średnicy zewnętrznej 0,125 mm) rozciągał się na 69,8 km i został zapętlony 43 razy, co dało końcową odległość transmisji 3001 km.

Zespół stwierdził, że ich wyczyn powinien dać się wdrożyć dość szybko i przy stosunkowo niskich kosztach, ponieważ nie ma potrzeby wymiany dużej ilości sprzętu.

Przełomowy rekord pokazuje, że transmisja danych z dużą szybkością jest możliwa i może ruszyć w najbliższej przyszłości, będąc alternatywą dla 5G.