Nie da się jednak ukryć, że będą to bardzo dziwne igrzyska - z powodu pandemii koronawirusa z 2020 zrobiło się 2021, a do tego wciąż jeszcze można usłyszeć głosy, że impreza niekoniecznie dojdzie do skutku. Dlaczego? Smutna prawda jest taka, że tak dużego eventu w czasie pandemii Covid-19 nie chcą sami Japończycy, którzy po prostu obawiają się o swoje zdrowie. Czy słusznie? Biorąc pod uwagę, że zaszczepione zostało tam nieco ponad 20% społeczeństwa, obawy można zrozumieć, ale z drugiej strony…

... sportowcy, dziennikarze i inne zaangażowane osoby zostały zobligowane do poruszania się tylko po ściśle wyznaczonym terenie, by zminimalizować ryzyko - nie wolno im spacerować po mieście, odwiedzać rejonów turystycznych, sklepów, restauracji, barów oraz siłowni i nie mogą korzystać z publicznego transportu, chyba że nie ma innej opcji dotarcia na miejsce rozgrywania zawodów. Niemniej w wiosce olimpijskiej wykryto już pierwsze zakażenia, a w obliczu coraz głośniejszych sprzeciwów z imprezy wycofują się kolejni sponsorzy, więc nie ma szans, by było to radosne sportowe święto.

Szczególnie że kibice będą dopingować swoich ulubieńców przed telewizorami, bo organizatorzy nie zdecydowali się na imprezę z ich udziałem (ba, nawet członkowie reprezentacji nie mogą oklaskiwać z trybun swoich rodaków!). Skoro jednak sportowcy i organizatorzy podjęli ten olbrzymi wysiłek, postarajmy się wyciągnąć z niego tak dużo, jak to tylko możliwe i cieszmy się występami naszej reprezentacji, szczególnie że jest ona w tym roku bardzo mocna, ale o tym za chwilę. 

Na Igrzyskach XXXII Olimpiady Tokio, która potrwa od 23 lipca do 8 sierpnia, będzie nas reprezentować łącznie 215 sportowców, w tym 103 zawodniczki i 112 zawodników, próbujących swoich sił w 28 konkurencjach (łącznie z lekarzami, fizjoterapeutami i trenerami do Tokio jedzie 428 osób). Będziemy śledzić zmagania naszych zawodników w boksie, gimnastyce sportowej, golfie, judo, jeździectwie, kajakarstwie (sprint i slalom), kolarstwie (szosowe, torowe, górskie), koszykówce 3x3, lekkoatletyce, łucznictwie, pięcioboju nowoczesnym, pływaniu, podnoszeniu ciężarów, siatkówce (halowa i plażowa), skateboardingu (deskorolka), strzelectwie sportowym, szermierce, taekwondo olimpijskim, tenisie, tenisie stołowym, wioślarstwie, wspinaczce sportowej, zapasach i żeglarstwie.

Największą część Polskiej Reprezentacji Olimpijskiej Tokio 2020 stanowić będą lekkoatleci -

64 osoby, pływacy - 23 osoby oraz wioślarze - 20 osób. Niemniej ogólna liczba zawodników jest nieco mniejsza niż przy Letnich Igrzyskach Olimpijskich 2016 w Rio de Janeiro, gdzie nasza reprezentacja liczyła 240 osób. Co jednak ciekawe, w Brazylii zdobyliśmy zaledwie 11 medali (2 złote, 3 srebrne i 6 brązowych), co można uznać za spore rozczarowanie, a w tym roku nasze szanse medalowe są zdecydowanie lepiej oceniane. Zdaniem amerykańskiej agencji prasowej Associated Press mamy duże szanse na dwa razy większą liczbę, czyli 22 medale, a faworytami do złota są… Paweł Fajdek i siatkarze halowi.

Pełna reprezentacja wygląda następująco - nazwisk jest dużo, ale sportowcy ciężko pracowali na udział w tych igrzyskach, więc wymienimy wszystkich:

-     boks - Sandra Drabik, Karolina Koszewska, Elżbieta Wójcik, Damian Durkacz   

-     gimnastyka sportowa - Gabriela Sasnal

-     golf - Adrian Meronk

-     judo - Julia Kowalczyk, Agata Ozdoba-Błach, Beata Pacut, Agata Perenc, Piotr Kuczera, Maciej Sarnacki

-     jeździectwo - Małgorzata Cybulska, Joanna Pawlak, Paweł Spisak, Mateusz Kiempa (rezerwowy)

-     kajakarstwo klasyczne - Dorota Borowska, Justyna Iskrzycka, Karolina Naja, Anna Puławska, Marta Walczykiewicz, Helena Wiśniewska, Tomasz Barniak, Wiktor Głazunow, Mateusz Kamiński

-     kajakarstwo górskie - Aleksandra Stach, Klaudia Zwolińska, Grzegorz Hedwig, Krzysztof Majerczak

-     kolarstwo górskie - Maja Włoszczowska, Bartłomiej Wawak

-    kolarstwo torowe - Marlena Karwacka, Urszula Łoś, Daria Pikulik, Wiktoria Pikulik, Krzysztof Maksel, Patryk Rajkowski, Mateusz Rudyk, Szymon Sajnok, Daniel Staniszewski, Nikol Płosaj (rezerwowa), Wojciech Pszczolarski (rezerwowy), Rafał Sarnecki (rezerwowy)

-     kolarstwo szosowe - Katarzyna Niewiadoma, Anna Plichta, Maciej Bodnar, Michał Kwiatkowski, Rafał Majka

-     koszykówka 3x3 - Michael Hicks, Paweł Pawłowski, Szymon Rduch, Przemysław Zamojski

-     lekkoatletyka - Klaudia Adamek, Maria Andrejczyk, Dominika Baćmaga, Iga Baumgart-Witan, Joanna Fiodorow, Martyna Galant, Marlena Gola, Paulina Guba, Paulina Guzowska, Małgorzata Hołub-Kowalik, Joanna Jóźwik, Natalia Kaczmarek, Klaudia Kardasz, Anna Kiełbasińska, Alicja Konieczek, Aneta Konieczek, Malwina Kopron, Kornelia Lesiewicz, Kamila Lićwinko, Joanna Linkiewicz, Aleksandra Lisowska, Angelika Mach, Karolina Nadolska, Paulina Paluch, Angelika Sarna, Klaudia Siciarz, Pia Skrzyszowska, Adrianna Sułek, Ewa Swoboda, Justyna Święty-Ersetic, Anna Wielgosz, Anita Włodarczyk, Katarzyna Zdziebło, Kinga Gacka (rezerwowa), Marika Popowicz-Drapała (rezerwowa), Rafał Augustyn, Mateusz Borkowski, Konrad Bukowiecki, Artur Brzozowski, Marcin Chabowski, Damian Czykier, Patryk Dobek, Kajetan Duszyński, Paweł Fajdek, Arkadiusz Gardzielewski, Patryk Grzegorzewicz, Michał Haratyk, Dariusz Kowaluk, Marcin Krukowski, Jakub Krzewina, Marcin Lewandowski, Piotr Lisek, Piotr Małachowski, Cyprian Mrzygłód, Łukasz Niedziałek, Adam Nowicki, Wojciech Nowicki, Michał Rozmys, Mateusz Rzeźniczak, Robert Sobera, Bartłomiej Stój, Wiktor Suwara, Dawid Tomala, Paweł Wiesiołek, Paweł Wojciechowski, Karol Zalewski, Tymoteusz Zimny (rezerwowy)

-     łucznictwo - Sylwia Zyzańska, Sławomir Napłoszek

-     pięciobój nowoczesny - Anna Maliszewska, Łukasz Gutkowski, Sebastian Stasiak

-     pływanie - Laura Bernat, Kornelia Fiedkiewicz, Dominika Kossakowska, Paulina Peda, Aleksandra Polańska, Alicja Tchórz, Katarzyna Wasick, Krzysztof Chmielewski, Mateusz Chowaniec, Konrad Czerniak, Jan Hołub, Paweł Juraszek, Radosław Kawęcki, Paweł Korzeniowski, Jan Kozakiewicz, Jakub Kraska, Kacper Majchrzak, Jakub Majerski, Karol Ostrowski, Bartosz Piszczorowicz, Kamil Sieradzki, Jakub Skierka, Kacper Stokowski

-     podnoszenie ciężarów - Joanna Łochowska, Bartłomiej Adamus, Arkadiusz Michalski

-     siatkówka - Mateusz Bieniek, Fabian Drzyzga, Grzegorz Łomacz, Łukasz Kaczmarek, Jakub Kochanowski, Michał Kubiak, Bartosz Kurek, Wilfredo Leon, Piotr Nowakowski, Kamil Semeniuk, Aleksander Śliwka, Paweł Zatorski

-     siatkówka plażowa - Michał Bryl, Grzegorz Fijałek, Bartosz Łosiak, Piotr Kantor

-     skateboarding - Amelia Bródka

-     strzelectwo - Sandra Bernal, Klaudia Breś, Aleksandra Jarmolińska, Aneta Stankiewicz, Tomasz Bartnik

-     szermierka - Aleksandra Jarecka, Martyna Jelińska, Renata Knapik-Miazga, Ewa Trzebińska, Magdalena Piekarska-Twardochel (rezerwowa)

-     Taekwondo - Patrycja Adamkiewicz, Aleksandra Kowalczuk

-     Tenis - Magda Linette, Alicja Rosolska, Iga Świątek, Hubert Hurkacz, Łukasz Kubot

-     tenis stołowy - Natalia Bajor, Qian Li, Natalia Partyka, Kinga Stefańska (rezerwowa)

-     wioślarstwo - Monika Chabel, Joanna Dittmann, Agnieszka Kobus-Zawojska, Olga Michałkiewicz. Maria Sajdak, Marta Wieliczko, Maria Wierzbowska, Katarzyna Zillmann, Katarzyna Boruch (rezerwowa), Fabian Barański, Mateusz Biskup, MrcinN Brzeziński, Mikołaj Burda, Wiktor Chabel, Dominik Czaja, Jerzy Kowalski, Artur Mikołajczewski, Szymon Pośnik, Michał Szpakowski, Mateusz Wilangowski, Mirosław Ziętarski, Łukasz Posyłajka (rezerwowy)

-     wspinaczka sportowa - Aleksandra Mirosław

-     zapasy - Agnieszka Wieszczek-Kordus, Jowita Wrzesień, Roksana Zasina, Magomedmurad Gadżijew, Tadeusz Michalik, Kamil Rybicki

-     żeglarstwo - Magdalena Kwaśna, Kinga Łoboda, Aleksandra Melzacka, Zofia Noceti-Klepacka, Jolanta Ogar, Agnieszka Skrzypulec, Paweł Kołodziński, Piotr Myszka, Łukasz Przybytek

Tak wygląda pełny skład polskiej reprezentacji na Igrzyska Olimpijskie w Tokio, których podczas prezentacji olimpijskiej poprowadzi para utytułowanych chorążych, tj. kolarka górska Maja Włoszczowska i pływak Paweł Korzeniowski. Zazwyczaj chorąży był jeden, ale w tym roku MKOI postanowił podkreślić swoje wsparcie dla równouprawnienia kobiet i mężczyzn, którego celem ma być równa liczba zawodniczek i zawodników podczas kolejnych igrzysk, które odbędą się w Paryżu w 2024 roku. Czy to w ogóle możliwe? Zdecydowanie, szczególnie że w przypadku naszej reprezentacji i tak mamy praktycznie równy podział, tj. 103 zawodniczki i 112 zawodników. Czy potrzebne? Tylko symbolicznie, bo o ile sama sprawa jest ważna i trzeba o nią walczyć, to przecież mężczyźni nie rywalizują bezpośrednio z kobietami i nie zabierają im miejsca, jeśli te są w stanie osiągnąć minimum kwalifikacyjne.

No dobrze, ale chociaż będziemy kibicować wszystkim naszym reprezentantom, bo teoretycznie wszyscy mają szanse medalowe, skoro zakwalifikowali się do imprezy, to zawsze przy okazji takich wydarzeń typuje się tzw. pewniaków. Tym razem jest dokładnie tak samo i giełda olimpijskich nazwisk ruszyła - tak jak pisaliśmy na wstępie, najczęściej padają w niej nazwiska:

-     reprezentacja w siatkówce - tu trudno mówić o pojedynczych nazwiskach, ale oczekiwania są duże. Polscy siatkarze to aktualni mistrzowie świata, trzecia drużyna Mistrzostw Europy i druga ostatniej Ligi Narodów. Mówiąc krótko, szanse na złoto są ogromne i każdy wynik poniżej podium będzie rozczarowaniem. Początek zmagań siatkarzy w sobotę, 24 lipca, o 12:45 w meczu z Iranem.

-    lekkoatleci - tu pojawiają się przede wszystkim nazwiska naszych młociarzy, bo wiele oczekujemy zarówno od Pawła Fajdka, który ma szansę przełamać swoją złą passę dużych imprez i Wojciecha Nowickiego, jak i Anity Włodarczyk i Malwiny Kopron (eliminacje kobiet 1 sierpnia 2:00, eliminacje mężczyzn 2 sierpnia 3:30). Nie można też zapominać o tyczkarzu Pawle Lisku (eliminacje 31 lipca o 2:40), kulomiotach Michale Haratyku i Kondradzie Bukowieckim (eliminacje 3 sierpnia o 12:15 ), kobiecej sztafecie 4x400 m (eliminacje 5 sierpnia o 12:25) czy Marcinie Lewandowskim w biegu na 1500 m (eliminacje 3 sierpnia o 2:05).

-     koszykarze 3x3 - nasi koszykarze 3x3 w ostatniej chwili wywalczyli awans olimpijski i od razu mówi się o nich jak o jednych z faworytów w tej nowej na igrzyskach dyscyplinie. Co ciekawe, drużyny rozgrywają dwa mecze dziennie - początek zmagań Polaków 24 lipca w meczu z Łotwą o 4:35 i Japonią o 12:05.

-     tenisiści - tu również mamy naprawdę duże oczekiwania, zarówno w grze indywidualnej, jak i podwójnej (również mieszanej), bo na ostatnich imprezach świetnie prezentowali się zarówno mężczyźni, jak i kobiety, więc Iga Świątek, Hubert Hurkacz i Łukasz Kubot są na językach wszystkich fanów. Tenisiści zaczynają walkę olimpijską 24 lipca.

-     strzelectwo - Tomasz Bartnik, aktualny mistrz świata w karabinie trzy postawy, to jeden z faworytów do olimpijskiego złota, które może stać się jego udziałem już 2 sierpnia, bo właśnie wtedy odbywają się zarówno kwalifikacje, jak i finał.

-     wioślarstwo i kajakarstwo - już dawno przekonaliśmy się, że jesteśmy wodną potęgą, bo choć rzadko kiedy mówi się w tych dyscyplinach o konkretnych nazwiskach, to trudno wskazać dużą imprezę, na której nie zdobyliśmy co najmniej kilku medali. I nie inaczej będzie z pewnością tym razem, a wśród pewniaków wymienia się w wioślarstwie czwórkę bez sternika mężczyzn, czwórkę podwójną mężczyzn i kobiet oraz dwójkę podwójną mężczyzn (start 23 lipca), a w kajakarstwie K-1 200 m i C-1 200 m (start 2 sierpnia).

Na koniec pozostało jeszcze wspomnieć, że chociaż w igrzyskach olimpijskich liczy się przede wszystkim prestiż, to zdobywcy medali mogą zwyczajowo liczyć na nagrody pieniężne (często śmiesznie niskie w porównaniu z ich zarobkami, jak choćby u tenisistów, ale w niektórych dyscyplinach to spory zastrzyk gotówki), które w tym roku wyglądają następująco:

-     dyscypliny indywidualne: złoto do 120 000 PLN, srebro do 80 000 PLN, brąz do 50 000 PLN,

-     konkurencje drużynowe - sztafety, osady, siatkówka plażowa, koszykówka 3x3 itp:  złoto do 90 000 PLN, srebro do 60 000 PLN, brąz do 37 500 PLN,

-     siatkówka halowa: złoto do 720 000 PLN, srebro do 480 000 PLN, brąz do 300 000 PLN.

Mamy nadzieję, że teraz wiecie już więcej na temat reprezentacji naszego kraju na Igrzyska Olimpijskie Tokio 2020 i pozostaje nam tylko dodać, że prawa do transmisji imprezy mają w Polsce dwie stacje telewizyjne, a mianowicie TVP i Eurosport, więc to na ich antenach możemy śledzić zmagania sportowców. Chociaż od razu ostrzegamy, że nie będzie to proste, bo różnica czasowa sprawia, że duża część imprezy odbywa się dla nas w środku nocy - jednak jak to mówią, dla chcącego nic trudnego, więc my z poświęceniem będziemy kibicować naszym! Polacy, do boju!