I chociaż Urszula pozostała w mej pamięci raczej z dawnych lat i obecnie nie należy do wykonawców, do których dokonań sięgam często, to reedycję Supernovej przesłuchałam z wielką przyjemnością.

Zapracował na to przede wszystkim fakt, że pojawiły się tu elementy całkowicie nieobecne na oryginalnym wydaniu, a ja zawsze doceniam, kiedy muzycy wchodzą do studia, żeby przekazać swoich słuchaczom jakąś dodatkową wartość. Oczywiście świetnie jest powspominać, ale tutaj pojawiły się partie instrumentalne, których nie słychać na poprzednim wydawnictwie. Sprawia to, że znane utwory nabierają nieco innego klimatu i odkrywa się je na nowo.

Reedycja siódmego studyjnego albumu Supernova wydanego po raz pierwszy w 1998 roku to autorski album Urszuli i Stanisława Zybowskiego, na którym znalazł się również utwór z płyty Urszula & JumboRysa na szkle w nowej wersji, z polskim tekstem Bogdana Olewicza.

W nagraniu reedycji z 2020 roku udział wzięli muzycy z obecnego składu zespołu Urszuli. Zostały w nim również wykorzystane niepublikowane wcześniej partie instrumentalne Stanisława Zybowskiego, Roberta Majewskiego oraz Roberta Szymańskiego.

Materiał na płycie to zdecydowanie rockowe, rytmiczne utwory oraz kilka spokojniejszych numerów. Dobrze zagrana, dynamiczna muzyka świetnie komponuje się z wakacyjnymi podróżami. Jeśli tylko gdzieś jedziecie samochodem, to powinniście mieć ją w schowku.

Tracklista:

1. Anioł wie…

2. Słodki nałóg

3. Dnie-ye!

4. Rysa na szkle

5. Co się z tobą dzieje

6. O nim

7. Obawa

8. Depresja

9. Żegnaj więc

10. Więcej niż nic

11. Supernova

12. I Am On My Own