Isaacson jest prawdopodobnie najbardziej znany w kręgach technologicznych z tego, że napisał autoryzowaną biografię współzałożyciela Apple, Steve'a Jobsa. Ta 656-stronicowa powstawała pod koniec życia Jobsa, a jej premiera została przyśpieszona o prawie miesiąc w związku z jego śmiercią.

W wywiadzie dla Yahoo Finance Isaacson powiedział, że Musk „w pewnym sensie jest Stevem Jobsem naszych czasów". Stwierdził też, że obaj są przykładami ogromnej ambicji, determinacji i chęci do podejmowania ryzyka.

Jest wystarczająco szalony, by myśleć, że może zmienić świat, a zatem może być jednym z tych, którzy zmieniają świat – zauważył Isaacson.

Mimo to jest trochę za wcześnie, aby porównać Muska z Jobsem. Przynajmniej pod względem dziedzictwa. Musk w czerwcu skończył 50 lat, wydaje się, że jest w dobrym zdrowiu i nie wykazuje oznak spowolnienia lub utraty zainteresowania różnymi przedsięwzięciami. Gdyby udało mu się zrealizować swoje plany kolonizacji Marsa, z pewnością byłoby to coś, co zapadnie w pamięć i będzie doceniane przez przyszłe pokolenia.