A przynajmniej jeśli jesteśmy tak utalentowani jak pewien YouTuber, który potrafił zmienić najlepiej sprzedającą się konsolę domową w historii w nowoczesny handheld, pozwalający cieszyć się ulubionymi hitami poza domem.

Oczywiście, urządzenie nie jest idealne, ale biorąc pod uwagę, że powstało domowymi sposobami i jest w pełni funkcjonalne, jego autorowi należą się ogromne brawa - pytanie tylko, co na to Sony? Bo giganci często nie lubią zbyt zdolnych fanów…

Tak czy inaczej, GingerOfOz - wspomniany modder - zakupił na eBayu używaną konsolę PlayStation 2, żeby przekonać się, czy będzie w stanie zmienić ją w sprzęt przenośny, dokładnie tak samo jak uczynił to nieco wcześniej z Wii od Nintendo.

Wydawało się jednak, że tym razem wyzwanie jest jeszcze większe, wystarczy spojrzeć na gabaryty PS2, które może i daleko do PlayStation 5, ale z drugiej strony nie jest też kompaktowym sprzętem do zabrania ze sobą w kieszeni czy torebce.

Skurczenie płyty głównej okazało się największą przeszkodą i pierwsza próba skończyła się katastrofą, ale z pomocą internetowych poradników za drugim razem wszystko poszło zgodnie z planem.

Jak łatwo się domyślić, nie ma tu też napędu optycznego i zamiast tego gry ładujemy z karty pamięci PS2 za pomocą USB, mamy za to oryginalne przyciski z PS Vita, jednego z oryginalnych handheldów Sony i specjalnie zaprojektowaną obudowę z drukarki 3D. PS2 Eclipse, jak nazwał konsolę jej autor, działa zaskakująco sprawnie i może być niezłą alternatywą dla choćby Nintendo Switch, oczywiście pod warunkiem, że ktoś lubi gry z PS2, bo tylko takie na niej odpalimy.