Co ciekawe pierwszy szlak prowadzący przez najpiękniejsze miejsca w Jurze Krakowsko-Częstochowskiej powstał już w latach 20. ubiegłego stulecia. Szybko jednak przestał istnieć z powodu braku konserwacji i bieżącego utrzymania. Na pomysł jego ponownego wytyczenia wpadł w 1948 roku znany propagator turystyki, profesor Kazimierz Sosnowski. To jemu również zawdzięczamy nazwę „Orle Gniazda" określającą zamki usytuowane na wysokich, wapiennych skałach. W 1950 roku wytyczony został Szlak Orlich Gniazd, który znamy obecnie.

Przez 71 lat nie zmienił się on niemal w ogóle. Drobne modyfikacje wymusiła jedynie urbanizacja okolicznych wsi i miasteczek oraz budowa nowych dróg. Niezmiennie jednak Szlak Orlich Gniazd prowadzi przez najpiękniejsze miejsca Jury Krakowsko--Częstochowskiej.

Biegnie on przez jedenaście zamków: Ojców, Pieskowa Skała, Rabsztyn, Bydlin, Pilcza w Smoleniu, Ogrodzieniec, Morsko (inna nazwa to Bąkowiec), Bobolice, Mirów, Ostrężnik i Olsztyn. W niektórych zestawieniach można się natknąć na większą liczbę obiektów, w tym Wawel i Jasną Górę. Oficjalnie jednak szlak nie prowadzi do tych miejsc.

Szlak Orlich GniazdSzlak Orlich Gniazd źródło: Wikipedia https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/e/ed/OrleGniazda.png

W mojej opinii cztery najciekawsze Orle Gniazda to: 

- Zamek Orgodzieniec, który wybudowany został w XIV/XV wieku przez ród Włodków Sulimczyków. Imponująca bryła tej budowli mieści się na najwyższym wzniesieniu Jury – Górze Zamkowej (515.5 m n.p.m.). Co ciekawe zamek pojawiał się w licznych dziełach kultury. Posłużył za plener zdjęciowy do serialu „Janosik" i „Zemsty" Andrzeja Wajdy. Dwa lata temu nakręcono w też w tym miejscu niedługie fragmenty netflixowego serialu „Wiedźmin".

- Królewski Zamek w Bobolicach, zbudowany w XIV wieku przez Kazimierza Wielkiego. Pierwotnie miał zabezpieczać okoliczne dominium i bronić Małopolski przed najazdami ze strony Śląska, należącego ówcześnie do Korony czeskiej. Gmach ulokowany został na stromym, skalistym wzgórzu i prowadzi do niego most zwodzony zawieszony ponad suchą fosą.

Całość otaczają mury z blankami zbudowane z miejscowego białego wapienia. To właśnie w tym miejscu powstały zdjęcia do serialu „Korona Królów".

- Zamek Pieskowa Skała, wzmiankowany po raz pierwszy w dokumencie wydanym w 1315 roku przez Władysława Łokietka. W okresie II wojny światowej w gmachu mieścił się sierociniec dla polskich dzieci z Wołynia, ocalałych z ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów. U podnóża wzgórza, na którym wznosi się zamek, znajduje się kompleks pięciu stawów założony w XVI wieku. W 1993 roku zaprzestano hodowli i obecnie zbiorniki są ostoją płazów na terenie Ojcowskiego Parku Narodowego.

Jura Krakowsko-CzęstochowskaJura Krakowsko-Częstochowska Fot. Grzegorz Skowronek / Agencja Gazeta

- Zamek w Ojcowie, wzniesiony na polecenie Kazimierza Wielkiego w II połowie XIV w. Tradycja głosi, że nazwa warowni, w swej pierwotnej formie brzmiąca Ociec, została nadana przez samego króla na pamiątkę walki o tron krakowski jego ojca, Władysława Łokietka, który w okolicznych jaskiniach znajdował schronienie. Jest to popularne miejsce turystyczne.

Dla zwiedzających udostępniono pomieszczenia zamkowe, wieżę bramną, plac zamkowy ze studnią, a także basztę obronną oraz pomost widokowy.

Jednym z ciekawszych miejsc na szlaku jest też Zamek Olsztyn. Przybywających tam turystów witają przepiękne widoki i ciekawe legendy. Jedna z nich dotyczy podziemi zamku, gdzie ponoć został ukryty skarb strzeżony przez czarnego psa. Dobrzy ludzie, którzy go spotkają, wracają z podziemi ze złotem, a źli nie wracają nigdy. 

Zamek OgrodzieniecZamek Ogrodzieniec FOT.MARTA B?A?EJOWSKA/AG / GWL KATO MB DIGI

Tajemnicze opowieści można również usłyszeć o Zamku Ostrężnik i jaskini ostrężnickiej. Z kolei o bliźniaczych warowniach w Mirowie i Bobolicach krąży historia mówiąca, iż są one połączone ze sobą tajemnym, podziemnym tunelem. Nigdy jednak nie udało się potwierdzić tych rewelacji.

Cały Szlak Orlich Gniazd liczy sobie około 160 km. Biegnie głównie przez lasy, pola i łąki, a także wśród wapiennych skał. Nie jest trudny technicznie. Sporadycznie zdarzają się strome podejścia pod górkę lub w dół, ale zwykle biegnie po niewymagającym, dość płaskim terenie.

Po drodze mija się wiele wsi i miasteczek – można zatem uzupełnić zapasy jedzenia i picia. Okoliczne widoki są naprawdę przepiękne, warto zatem zabrać ze sobą aparat lub kamerę. Pamiątki w postaci zdjęć i filmów z pewnością zachęcą do ponownego odwiedzenia tego regionu, bo ma on do zaoferowania znacznie więcej atrakcji.

Zamek OgrodzieniecGRZEGORZ SKOWRONEK

Dla osób cierpiących na brak wolnego czasu istnieje opcja przemierzenia Szlaku Orlich Gniazd samochodem. Zamki są ulokowane niedaleko głównych dróg. W okolicznych wsiach powstała infrastruktura turystyczna, a więc i o parking nie jest trudno. Oczywiście ten sposób podróżowania nie daje aż takiej radości, ale wciąż jest to atrakcyjna opcja, na przykład na długi weekend.