Dyski USB to obecnie powszechna metoda przenoszenia danych z jednego urządzenia na drugie, ponieważ jest prosta, niedroga i skuteczna. Okazuje się, że dla wielu osób przenośność jest problemem, gdyż wiąże się z potencjalnymi problemami higienicznymi, gdy przechodzą z ręki do ręki, przenosząc drobnoustroje.

I nawet jeśli są regularnie dezynfekowane, bakterie mogą nadal swobodnie rozwijać się w rozmaitych zakamarkach. Nastały takie czasy, że ludzi zaczęły martwić zagadnienia, które nigdy wcześniej nawet nie przychodziły nam do głowy.

Żeby rozwiązać ten problem, firma Verbatim nawiązała współpracę z Microban, firmą skoncentrowaną na opracowywaniu produktów dla rynków środków przeciwdrobnoustrojowych, kontroli zapachów oraz środków odkażających/dezynfekujących.

Dzięki zintegrowaniu technologii Microban z obudową dysków USB Verbatim rozwój drobnoustrojów jest ograniczony przez „zakłócanie żywotnych procesów życiowych i funkcji biologicznych, które umożliwiają proliferację i reprodukcję", bez interakcji ze strony użytkownika. Co więcej, technologia Microban nie może zostać usunięta, co chroni dysk USB przez cały okres jego eksploatacji.

Verbatim planuje rozpocząć produkcję antybakteryjnych dysków USB w nadchodzących miesiącach. Nie jest jasne, czy Verbatim będzie wykorzystywał technologię Microban w wybranych napędach USB, czy też zintegruje ją z całą gamą napędów USB.