Tak mówi legenda... w rzeczywistości historia wygląda jednak nieco inaczej. Znalezione nieopodal Wieliczki narzędzia do pozyskiwania soli (naczynia, w których gotowano słoną wodę czerpaną ze źródeł) każą przypuszczać, że surowiec ten wydobywano w tym miejscu już w neolicie. Służył on do konserwowania żywności, a następnie stał się środkiem płatniczym w wymianie handlowej z ludami, które go nie posiadały.

W XIII wieku w Wieliczce, która zamieniła się już w osadę z kościołem, rzemieślnikami i miejscem do handlu, natrafiono na pierwsze bryły soli kamiennej. Przełom ten umożliwił pozyskiwanie jej metodami górniczymi. To właśnie w tym czasie wydrążono pierwszy szyb prowadzący pod ziemię.

Za Kazimierza Wielkiego (lata panowania 1333-1370) Polska stała się potęgą zbudowaną w głównej mierze na soli. Przychody z wydobycia tego surowca stanowiły 1/3 dochodów skarbu królewskiego. To pozwoliło władcy na działania, które sprawiły, że po dziś dzień opisujemy jego rządy słowami „zastał Polskę drewnianą, a zostawił murowaną".

XIV i XV wiek to okres rozwoju Polski i samej Wieliczki. Pod koniec średniowiecza roczna produkcja soli sięgała 7-8 ton. Kopalnię otaczał już wówczas nimb sławy, a do podziemi zaczęli schodzić zwiedzający. Pierwszym turystą znanym z imienia i nazwiska był Mikołaj Kopernik. Gościł on w kopalni prawdopodobnie w 1493 roku.

W kolejnych wiekach kopalnia przeszła na całoroczny rytm prac, a sól kamienna przestała być jedynym głównym źródłem dochodu. Dużą ilość surowca produkowano w warzelniach na powierzchni poprzez odparowywanie solanki. Każdy podróżnik, który chciał zwiedzić podziemia, musiał w tych czasach otrzymać królewskie zezwolenie. Wieliczka coraz częściej pojawiała się w literaturze europejskiej. Relacje wybitnych naukowców i podróżników przedstawiały kopalnię jako miejsce wyjątkowe.

W 1772 roku miał miejsce pierwszy rozbiór Polski. Wieliczka znalazła się wówczas w Monarchii Habsburgów. Mimo braku polskiego państwa kopalnia nadal się rozwijała. Nowi gospodarze planowali rozwój długoterminowo, nie żałowali pieniędzy na zabezpieczenia i inwestycje, przykładali dużą wagę do stanu technicznego sprzętu oraz wyposażenia.

W tym okresie turystyka stała się ważnym źródłem dochodów przedsiębiorstwa. Zwiedzającymi byli wówczas mieszczanie, zamożni kupcy i urzędnicy wysokiego szczebla, magnaci świeccy i duchowni, członkowie rodów arystokratycznych i królewskich. Kopalnia stanowiła symbol dawnej świetności kraju, który zniknął z map Europy. Wieliczkę odwiedzano „ku pokrzepieniu serc", a wizyta w niej była rodzajem manifestacji politycznej i aktu patriotycznego.

Po zakończeniu pierwszej wojny światowej i odzyskaniu przez Polską niepodległości kopalnia ponownie stała się własnością polskiego Skarbu Państwa. W okresie międzywojennym produkcja i handel solą były bardzo dochodowym przedsięwzięciem. W kopalni zaczęły się też odbywać różnego rodzaju wydarzenia okolicznościowe. Zapraszano wielu dostojnych gości z zagranicy: władców, polityków najwyższego szczebla i dyplomatów.

Po II wojnie światowej, która zapisała się w historii kopalni wzmożonym wydobyciem, nastąpił czas bardzo trudny. Lata 40. i 50. charakteryzowały się wzrostem produkcji bez względu na cenę i dbanie o zabezpieczenia. Ostatecznie kopalnia rozrosła się do IX poziomów z maksymalną głębokością 327 m.

W roku 1964 całkowicie zakończono w Wieliczce wydobycie soli kamiennej, na rzecz przemysłowej produkcji soli warzonej metodą mokrej eksploatacji. W 1978 kopalnia została wpisana na Listę Światowego Dziedzictwa Kulturowego i Przyrodniczego UNESCO. W 1996 zapadła decyzja o zakończeniu w Wieliczce przemysłowej produkcji soli.

Nie oznacza to jednak, że pod ziemią nie pracują już górnicy. Kilkuset z nich każdego dnia nieustannie dba o to, aby kopalnia była bezpiecznym miejscem i przetrwała w jak najlepszym stanie dla przyszłych pokoleń.

Wieliczka stała się sławną na całym świecie atrakcją turystyczną, miejscem niecodziennych wydarzeń i uzdrowiskiem. Jest też w dalszym ciągu odwiedzana przez koronowane głowy, polityków i światowej sławy artystów. Solne podziemia każdego roku goszczą blisko 2 miliony zwiedzających z całego świata.

Jeśli jeszcze nie odwiedziliście Wieliczki, koniecznie nadróbcie zaległości. Tamtejsza kopalnia soli to jedno z najwspanialszych miejsc w Polsce. Prawdziwa perełka, którą możemy się chwalić na całym świecie.