1. Jak do tego doszło, że VR od lat skazywany był na porażkę i obśmiewany, a jednak okazało się, że może być poważny biznesem?

VR miał oczywiście długie dzieje oraz swoje wzloty i upadki. Pierwsze eksperymenty z rozwiązaniami wirtualnej rzeczywistości miały miejsce już przed wieloma laty. Jednak powiedzmy sobie szczerze - tamte wizje były ambitne ale technologia nie była jeszcze gotowa aby je urzeczywistnić. Wczesne urządzenia VR były ułomne pod wieloma względami, co nie dawało im szansy na szerokie rozpowszechnienie się na rynku..

Kolejny raz "hype" wokół VR nakręcił się razem z rozwojem amerykańskiej firmy Oculus (przejętej przez Facebook’a w 2014 za kwotę 2 mld dolarów).

Oculus/FacebookOculus/Facebook unsplash.com

Szum wokół tej transakcji sprawił, że oczekiwania jakie stworzyły się w związku z rozwojem VR były gigantyczne i po raz kolejny można było odnieść wrażenie, że wirtualna rzeczywistość zawiodła. Ale prawda jest inna - tym razem technologia okazała się być na tyle dojrzała, żeby poradzić sobie z wyzwaniami jej implementacji w praktyce. A same rozwiązania VRowe krok po kroku zaczęły wkraczać na rynek zarówno biznesowy jak i rozrywkowy.

Na ten moment można powiedzieć że produkty takie jak PS VR czy też Oculus Quest sprawiły, że wirtualna rzeczywistość stała się pełnoprawną częścią ekosystemu cyfrowej rozrywki, a perspektywy rozwoju tego segmentu są ogromne. VR jest podstawowym narzędziem/medium metaversum czyli nowego internetu budowanego przez największych cyfrowych graczy. Facebook ogłosił 50-milionowy fundusz badawczy i partnerski rozwoju metaversum. ByteDance, właściciel TikToka kupił w sierpniu tego roku trzeciego największego producenta sprzętu VR jakim jest Pico. Z kolei Apple w maju tego roku nabył spółkę NextVR.

2. Jak to się stało, że postanowiliście wejść w ten segment rynku i jak wyglądały wtedy realia VR w Polsce? Jak z perspektywy czasu te realia się zmieniły?

Od zawsze pracowaliśmy z nowymi technologiami - w tamtym czasie w ramach Setapp, czyli software house’u dostarczającego rozwiązania technologiczne dla klientów biznesowych z całego świata. Gdy tylko przetestowaliśmy gogle Oculus, wtedy dostępne jeszcze jedynie w wersji "developerskiej" - czyli dla programistów, to od razu dostrzegliśmy potencjał, jaki drzemie w tym rozwiązaniu. Utworzyliśmy w ramach Setapp wewnętrzny zespół będący protoplastą dzisiejszego studia Gamedust i rozpoczęliśmy pracę nad pierwszymi projektami VR’owymi.

Samsung Gear VRSamsung Gear VR unsplash.com

To był trudny, ale jednocześnie ekscytujący czas - wszystko było nowe, nikt nie miał doświadczenia w produkcji gier na VR, a my byliśmy jednymi z tych, którzy przecierali szlaki. Gdy wydawaliśmy nasze pierwsze produkcje na Samsung Gear VR, czyli mobilne gogle produkowane przez Samsunga we współpracy z Oculusem, to byliśmy w gronie pierwszych producentów i wydawców tego typu gier na całym świecie, a nie tylko w Polsce!

Grafika promocyjna z gry NeveroutGrafika promocyjna z gry Neverout Info prasowe

Oczywiście obecnie rozwinęło się wielu producentów i wydawców gier VR, także w naszym kraju - i to bardzo dobrze, bo czym więcej dobrych gier na VR, tym więcej użytkowników przyciąga ta forma rozrywki! To co zostało nam z tego okresu to bezcenna wiedza i doświadczenie oraz pozycja rynkowa budowana przez te wszystkie lata. Dziś śmiało możemy powiedzieć, że znamy się na produkcji gier wirtualnej rzeczywistości jak mało kto

3. Jak postrzegacie rozwój VR - czy jest to równoległy rozwój możliwości rozgrywki na PC i konsolach, czy może ktoś tu przoduje? A może wyobrażacie sobie rozwój w pełni samodzielnej platformy do takich gier?

Odpowiadając od końca - zasadniczo taką samodzielną platformą do gier VR jest Oculus Quest i radzi on sobie znakomicie przenosząc tego typu rozrywkę do mainstreamu.

Oculus QuestOculus Quest unsplash.com

Nie oznacza to bynajmniej, że wirtualna rzeczywistość na PC, czy konsolach jest skazana na porażkę. Obserwujemy ten rynek od środka i widać wyraźnie, że wszystkie rozwiązania mogą znaleźć swoje zastosowania oraz wspólnie współtworzyć szeroki rynek VR’owy, przy czym w moim odczuciu VR mobilny ma największy potencjał rozwoju w długim okresie.

4. Jak w tym wszystkim odnajduje się Yupitergrad? Gra jest niesamowita. Właśnie ogrywam ją na PSVR.

Super, w imieniu całego zespołu bardzo dziękuję za te miłe słowa! Cóż, Yupitergrad radzi sobie całkiem dobrze - od siedmiu miesięcy z rzędu jest na liście najlepiej ocenianych przez graczy gier na Oculus Quest w raporcie opublikowanym przez portal Road To VR.

YupitergradYupitergrad Gamedust

To sprawia, że jesteśmy oczywiście zadowoleni z tego jak radzi sobie Yupitergrad, ale może być jeszcze lepiej! Nie spoczywamy na laurach, ciągle rozwijamy nasz flagowy tytuł w oparciu o informacje zwrotne od naszych graczy.

Przygotowujemy się także do rozpoczęcia nowej produkcji VRowej i chcemy aby była ona jeszcze lepsza niż Yupitergrad. To wszystko w połączeniu z wejściem na giełdę oraz rozszerzeniem działalności o nowe linie biznesowe sprawia, że nie możemy narzekać na brak pracy, ale jesteśmy pewni, że efekty przyjdą

5. Może opowiecie coś o „kuchni", jak powstaje taka gra, czym się różni praca nad produkcją tytułu na VR od bardziej tradycyjnych gier? Który obszar prac nastręcza największych problemów?

Tworzenie gry na VR to zupełnie inna "dziedzina sztuki" niż produkcja na PC, konsole czy mobile. Nasz gracz nie ogląda środowiska gry na płaskim ekranie, ale znajduje się w samym środku akcji i może rozglądać się we wszystkich kierunkach. To sprawia, że tworzenie gier dla wirtualnej rzeczywistości jest bardziej wymagające, ale jednocześnie pozostawia więcej miejsca dla kreatywności twórców oraz zapewnia lepszą immersję gracza.

Które obszary są najtrudniejsze? Z jednej strony odpowiedni design, tak aby gracz łatwo odnalazł się w wirtualnym świecie i mógł w intuicyjny sposób wchodzić z nim w interakcje. Z drugiej strony ważne jest rozsądne podejście do kwestii "poruszania" się użytkownika wewnątrz gy, tak aby zapewnić maksymalny komfort i nie wywoływać nudności. No i na koniec optymalizacja - obraz w grze VR musi być osobno renderowany dla każdego oka, dlatego mocniej obciąża dostępne urządzenie, przez to kwestie optymalizacyjne grają kluczową rolę.

6. Jak doszło do nawiązania współpracy z Oculus (Facebook)? Czy posłaliście do piachu wielu konkurentów?

(Śmiech) Całe szczęście nie musieliśmy nikogo posyłać do piachu A tak na poważnie to oczywiście złożyło się na to kilka czynników. Po pierwsze nawiązaliśmy współpracę z Oculusem bardzo wcześnie (nad pierwszymi VRowymi tytułami zaczęliśmy pracę już w 2015 roku). Po drugie zawsze dbaliśmy o dobrą komunikację ze wszystkimi właścicielami platform, na które wydawaliśmy nasze tytuły i Oculus nie był tutaj wyjątkiem. A po trzecie zawsze stawialiśmy na jakość naszych gier oraz unikalne doświadczenie użytkownika i Oculus potrafi to docenić. Ostatecznie najważniejsze jest to, że jesteśmy w stanie tworzyć bardzo dobre gry, w które ludzie uwielbiają grać i do nich wracają. To podstawa sukcesu w tej branży!

YupitergradYupitergrad Gamedust

7. Jaką pozycje macie obecnie w Polsce i na świecie?

To zależy z jakiego punktu widzenia na to spojrzeć. Oczywiście nie jesteśmy jedynym studiem pracującym nad VRowymi tytułami na świecie, w Polsce też można znaleźć kilka firm które "potrafią w VRa". Ale jednocześnie niewiele jest na rynku VR takich firm jak Gamedust, które mają na koncie 4 tytuły gier wydane na 15 platform!

Jeśli o nas chodzi, to chcemy wyróżnić się jakością naszych produkcji oraz utrzymać pozycję wśród topowych developerów i wydawców dla wirtualnej rzeczywistości na świecie. Mamy świetny zespół, który doskonale się rozumie i potrafi tworzyć najwyższej jakości produkty (o czym może świadczyć obecność Yupitergrad na liście najlepiej ocenianych przez graczy tytułów VRowych) dlatego myślę, że najlepsze dopiero przed nami

Gamedust to studio z siedzibą w Poznaniu, które aktywnie eksploruje możliwości wykorzystania najnowszych technologii przy tworzeniu gier. Największe sukcesy studio odniosło na rynku VR i urosło do rangi jednego z najzdolniejszych niezależnych studiów na rynku. Deweloperzy z Gamedust mogą stworzyć prawdziwy hit, niezależnie od tego czy to gra na Steam, PlayStation, VR czy nawet Nintendo Switch! Dotychczasowe produkcje Gamedust trafiły do użytkowników najważniejszych platform wirtualnej rzeczywistości: HTC Vive, Oculus Rift i PlayStation VR. Ambitne podejście sprawia, że deweloperzy z Gamedust cały czas poszukują nowych i innowacyjnych rozwiązań oraz nie zamykają na kolejne wyzwania.