Przygnębiające wieści pochodzą z raportu Bloomberga, który zauważa, że japoński gigant gier wcześniej zamierzał wyprodukować ponad 16 milionów zmontowanych jednostek PS5 do końca roku podatkowego, czyli do marca. Jednak liczba ta została nagle pomniejszona o milion sztuk. Redukcja sprawi, że cel Sony, jakim jest osiągnięcie 14,8 miliona sprzedaży PS5 do marca, będzie trudny do osiągnięcia.

Niedobór chipów, jak wszyscy wiemy, nadal zakłóca spokojną działalność branży technologiczną. Najlepszym przykładem jest Steam Deck, który został opóźniony o dwa miesiące. Niedobory komponentów uderzyły również w producentów samochodów, kart graficznych, a nawet zakłóciły produkcję iPhone’a 13 — Apple podobno przekierował komponenty przeznaczone dla swoich iPadów na najnowsze telefony, aby zaspokoić popyt.

Oprócz niedoborów komponentów, Sony przyprawiają też o ból głowy problemy logistyczne. Bloomberg zauważa, że nierównomierne wprowadzanie szczepionek w krajach rozwijających się, w których mają siedzibę dostawcy Sony, powoduje problemy z dostawami.

Zwarzywszy na nadchodzący sezon prezentowy, wieści o problemach z dostępem do konsol są z pewnością przykre dla wszystkich tych, którzy planowali zakup PlayStation 5 pod choinkę. Radują się za to z pewnością skalperzy – interes wciąż będzie się kręcił, a drożyzna potrwa jeszcze długo.