Cudowny program pozwalający na tworzenie playlist z posiadanych na dysku plików mp3, słuchanie radyjek internetowych, a nawet ich samodzielnego nadawania. Winamp przeszedł na emeryturę wraz z rozwojem wspomnianych wyżej serwisów i chyba mało kto spodziewał się jego powrotu.

Czytaj także: Świat pokochał nowy album zespołu ABBA

Doskonale pamiętam czasy świetności Winampa. W zasadzie nie było chyba komputera, na którym nie byłby zainstalowany. Wygrywał z konkurentami i z czasem stał się przedmiotem kultu. W internecie pojawiały się skórki i rozmaite dodatki. Ile imprez obsłużył ten odtwarzacz!

Czytaj także: Jak dbać o zęby? Prawdy i mity o pielęgnacji zębów

Okazuje się, że ktoś wpadł na pomysł, żeby przywrócić Winampa do życia. Jeszcze w 2018 roku, na oficjalnej stronie pojawiła się jego zaktualizowana wersja oraz zapowiedź, że to jeszcze nie koniec i powinniśmy się spodziewać dalszego rozwoju. Od tego czasu minęły jednak trzy lata, a świat zapomniał o tej zapowiedzi i nadal słuchał sobie muzyki ze Spotify. A tymczasem…

Czytaj także: Czy można nie zakładać krawata do garnituru?

… pojawiła się strona, na której można zapisać się do beta testów nowej wersji Winampa. Naprawdę!