Ridley Scott, czyli reżyser kultowych produkcji Łowca androidów i Obcy, potwierdził właśnie, że trwają prace nad serialami opartymi na tych markach, które rozszerzą znane i lubiane uniwersa.

Czytaj także: Ridley Scott: "Ostatni pojedynek" okazał się klapą przez millenialsów i ich "pieprzone telefony komórkowe"

Obcy został zapowiedziany już w grudniu ubiegłego roku, ale niestety nie ujrzy światła dziennego wcześniej niż w 2023 roku (nie ma też pewności, czy uda się dotrzymać tej daty). Wiemy za to, że powstaje na zamówienie stacji FX, która obiecywała pierwszą opowieść o Obcym na Ziemi, a odpowiada za niego Noah Hawley.

Czytaj także: Internet połączony z wirtualną rzeczywistością – czy to możliwe? Rozmawiamy ze specjalistami z branży VR

Mamy już napisany odcinek pilotażowy dla Łowcy androidów i biblię. Prezentujemy go jako serial telewizyjny, pierwsze 10 godzin i podobnie jest z Obcym - komentuje Scott.  O jaką biblię chodzi? O biblię pokazową, czyli dokument referencyjny używany przez scenarzystów do uzyskiwania informacji o postaciach, ustawieniach i innych elementach projektu filmowego.

Czytaj także: Wino i piesze wycieczki. Sprawdź, kiedy najlepiej odwiedzić Argentynę

Reżyser nie zdradził niestety, kto jest zaangażowany w prace nad serialem Łowca androidów, który kryje zdecydowanie więcej tajemnic ani w jaki sposób wiąże się on z oryginalnym filmem czy też kontynuacją Blade Runner 2049 z Ryanem Goslingiem w roli głównej, który miał premierę w 2017 roku.

Warto jednak dodać, że w tym miesiącu doczekaliśmy się serialu animowanego Blade Runner: Black Lotus, który podejmuje wątki z pierwszej odsłony i łączy je z sequelem, za który odpowiadał Denis Villeneuve, ostatnio zajęty innym hitem, a mianowicie filmem Diuna. Nie pozostaje więc nic innego, jak tylko czekać na kolejne informacje, ale mamy przeczucie, że będzie się działo!

Czytaj także: Pakowanie próżniowe stało się ulubioną zabawą w redakcji. Testujemy zgrzewarkę próżniową FoodSaver FFS005x