GTA Online Roleplay to fenomen na skalę Minecrafta czy The Sims. Idea jest taka, że gracze stają się po prostu mieszkańcami miasta i wykonują swój zawód, robią zakupy, spotykają się ze znajomymi, czyli prowadzą wirtualne życie na serwerach gry.

Czytaj także: Zrobiliśmy test na przeciwciała SARS-CoV-2 z Biedronki. Warto?

Niezależnie od tego, czy pochwalamy takie zachowania, to Pfizer uznał to za doskonałą okazję, żeby dotrzeć do bardzo licznej grupy ludzi. Zwłaszcza że rozrywce oddaje się nie tylko młodzież, ale także osoby dorosłe.

Czytaj także: Bill Gates: liczba zgonów spadnie do poziomu grypy

Tak narodził się pomysł akcji promocyjnej na największym południowoamerykańskim serwerze GTA RP - Cidade Alta. Wydarzenia na tym serwerze śledzi dziennie nawet 6 mln osób, oglądających streamy na różnych platformach.

Czytaj także: 5 sposobów na skuteczne randkowanie na odległość

W grze pojawiły się punkty szczepień dla avatarów. Oczywiście, w zamian za poddanie się temu zabiegowi przewidziano nagrodę. Jednak, żeby ja odebrać, zaszczepiony musi być jego właściciel w realnym świecie.

Dopiero po publikacji w serwisach społecznościowych zdjęcia zaszczepionej postaci z gry oraz o swoim szczepieniu można liczyć na nagrodę. Są to: bandaż dodający odporność oraz specjalny pamiątkowy ubiór.

Czytaj także: Artyści uratują przyszłość. Wywiad z Pawłem Kowalewskim i Jakubem Szczęsnym

 

Czytaj także: Iggy Pop nagrał piosenkę o koronawirusie. Posłuchajcie Dirty Little Virus