W dobie pandemii zastanawialiśmy się spożywanie, których produktów najbardziej zwiększa odporność. Zapytaliśmy o to Polaków. Okazuje się, że dwie trzecie Polaków (64%) jest zdania, że w największym stopniu odporność organizmu zwiększa spożywanie świeżych warzyw i owoców. Blisko połowa wskazała kiszonki, takie jak kapusta i ogórki, jako produkty, które budują odporność organizmu. Polacy uważają, że warto spożywać też naturalne antybiotyki, np. czosnek czy cebulę (46%.

Czytaj także: Peafu: zrównoważona alternatywa dla tofu wykonana z grochu

19% respondentów uważa, że suplementy diety kupowane w aptece zwiększają odporność organizmu. 17% mówi o przetworach owocowych i warzywnych, 15% o gotowanych gotowane warzywach i owocach. 14% mówi o fermentowanych produktach mlecznych.

7% Polaków mówi, że na odporność wpływ na konsumpcja złożonych węglowodanów. Taki sam procent wymienia mięso i przetwory mięsne.

Czytaj także: Argentyński grill - czy różni się od polskiego?

Świeże warzywa i owoce są częściej wskazywane przez kobiety (66%), badanych w wieku 50-59 lat (71%) oraz osoby z wyższym wykształceniem (68%).

Kiszonki wskazują kobiety (50%) oraz osoby z wyższym wykształceniem (53%), natomiast suplementy diety są wybierane są przez młodszych respondentów (15-17 lat - 30%).

Czytaj także: Zaszczep swojego avatara w GTA Online. Nowy sposób reklamy szczepionek Pfizer

- Cieszy ten wynik. Widać, że świadomość jest duża, bo ponad 95% badanych potrafiło udzielić odpowiedzi na to pytanie. Najczęściej łączymy budowanie odporności organizmu z konsumpcją świeżych warzyw i owoców. To co jemy ma wpływ na stan zdrowia, w tym kondycję układu odpornościowego. Wyniki badań pokazują sens działań dietoprofilaktycznych budujących odporność organizmu -  mówi Urszula Krassowska, dyrektor zarządzająca Public Division w Kantar.

Czy warto i jak edukować?

- Budowanie odporność w sposób naturalny wymaga większego zaangażowania. Warto edukować, zwłaszcza, że jedzenie smaczne i wartościowe w kontekście odporności, nie jest trudne, nie musi być czasochłonne, może być przyjemne. Tym bardziej, że z badań wynika, że ludzie dbający o odporność postrzegają ją jako obszar, na który można mieć aktywny wpływ. W większym stopniu dostrzegają wpływ zdrowej diety na budowanie odporności. Mniej dbający o odporność uważają, że mają mniejszy wpływ na jej budowanie i dostrzegają mniejszy związek między dietą a odpornością. Niektórzy wręcz go podważają. W konsekwencji przekłada się to na różny sposób odżywiania, w tym różne postrzeganie roli warzyw i owoców w diecie - mówi Urszula Krassowska z Kantar Public.

Czytaj także: Zimowy sposób na odporność? Postaw na sport, dietę i... wodę

Zwraca uwagę fakt, iż młodzi respondenci wyraźnie częściej wskazują suplementy diety, aniżeli starsi badani. Z innych badań wiemy, że są Polacy ich konsumentami na wielką skalę.

- Wspieramy producentów owoców i warzyw. Wiele badań potwierdza, że potrzebna jest edukacja, promocja zaleceń w formie talerza żywieniowego i wszelkie atrakcyjne wizualne infografiki. Widzimy silne skojarzenia budowania odporności z witaminą C. Warto zatem powiedzieć, że np. łyżka kiszonej kapusty ma 2 razy więcej witaminy C niż pół cytryny, jedna papryka więcej niż 16 cytryn – mówi Agata Zadrożna, ekspert Kantar.

Czytaj także: Chcesz być jak szef kuchni? Podstawa to znajomość noży

Owoce i warzywa, które zawierają dużo witaminy C często wskazywane są jako wzmacniające odporność - czarna porzeczka, papryka, natka pietruszki.

Pandemia nam pomaga

- Wyniki badań postrzegania warzyw i owoców w kontekście budowania odporności są bardzo budujące. Ludzie zauważają rolę warzyw i owoców. Dotyczy to nie tylko warzyw surowych ale także kiszonek, czyli przetworzonych. Ludzie nie tylko uważają je za dobre, ale kojarzą z odpornością. To ogromny sukces – mówi Monika Stromkie-Złomaniec, dietetyk kliniczny, Z kaloriami na pieńku.

Warzywa i owoce mrożone

- Warzywa i owoce mrożone pojawiły się nieco dalej, ale to też jest dobra wiadomość. Mrożonki są przygotowywane u szczytu sezonu, są to więc produkty najwyżej wartościowe. Dobrze, że konsumenci zauważają, że jesienią i zimą można po nie sięgać. Myślę, że pomaga nam pandemia, świadomość prozdrowotnej roli tego co jemy bardzo wzrosła – dodaje dietetyk.

Ekspertów i producentów owoców i warzyw cieszą wyniki badań. „Narodowe badania konsumpcji warzyw i owoców" realizowane są przez KANTAR we współpracy z agencją INSPIRE smarter branding. Projekt jest Finansowany jest ze środków Funduszu Promocji Owoców i Warzyw i jest realizowany pod honorowym patronatem Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.

Wiedza o tym, jak warzywa i owoce wpływają na odporność, jest jednak na bardzo dużym poziomie ogólności. W większym stopniu dostrzegamy wpływ zdrowej diety na budowanie odporności. Ciągle jednak wiele osób postrzega odporność to coś wrodzonego. Wiele osób potrafi uprościć ją do haseł: witaminy, witamina C, cytrusy. Wciąż potrzebna jest edukacja na temat wypływu tego co jemy na budowanie odporności, i faktu, że warzywa i owoce powinny stanowić połowę tego co jemy.

 - Jesienią i zimą bardziej dbamy o swoją odporność. Dobrze, że jest ona kojarzona nie z produktem syntetycznym typu suplement z witaminą C, ale z warzywem. Dynia, brokuł, kalafior, rzodkiewka – mamy je w zasięgu ręki. Mamy pomidory, ogórki, kapustę i paprykę. Jabłka, gruszki, śliwki, owoce jagodowe, ich przetwory i mrożonki. Jedzą je nie powinniśmy mieć poczucia, że tylko zaspokajamy głód, ale też, że dostarczamy wartości odżywczej - podsumowuje Monika Stromkie-Złomaniec, dietetyk kliniczny, ekspert programów i projektów poprawiających nawyki żywieniowe Polaków.