Gdzie pojawił się omikron?

Omikron pojawił się w 16 krajach, a co najmniej 44 kraje ustanowiły nowe zakazy podróży, starając się utrzymać ten wariant poza swymi granicami.

Czytaj także: Zaszczep swojego avatara w GTA Online. Nowy sposób reklamy szczepionek Pfizer

Skąd pochodzi omikron?

Naukowcy z RPA jako pierwsi zidentyfikowali nowy wariant w zeszłym tygodniu, gdyż posiadają najbardziej rozbudowany system śledzenia wirusów na świecie. Jednak jest niemal pewne, że nowy wirus nie powstał w tym kraju. Może minąć kilka tygodni, zanim faktycznie dowiemy się, czy omikron jest bardziej niebezpieczny niż warianty Covid-19, takie jak delta, który wciąż zabija około 1000 Amerykanów dziennie.

Czytaj także: Bill Gates: liczba zgonów spadnie do poziomu grypy

Poniżej znajduje się lista krajów, które wykryły przypadki nowego wariantu covid-19 lub w samolocie po wylądowaniu na ich terytorium:

Australia (5 przypadków)

Austria (1 przypadek)

Belgia (1 przypadek)

Botswana (19 przypadków)

Kanada (2 przypadki)

Czechy (1 przypadek)

Niemcy (3 przypadki)

Hongkong (3 przypadki)

Izrael (2 przypadki)

Włochy (3 przypadki)

Malawi (1 przypadek)

Mozambik (1 przypadek)

Holandia (13 przypadków)

Republika Południowej Afryki (13 przypadków)

Szwajcaria (1 przypadek)

Wielka Brytania (9 przypadków)

Wiele krajów, takich jak Stany Zjednoczone, zakazało podróży z dziewięciu krajów południowej Afryki, w tym z Botswany, Eswatini, Lesotho, Malawi, Mozambiku, Namibii, Seszeli, RPA i Zimbabwe. Co ciekawe w niektórych krajach z listy, jak choćby Seszele, Lesotho i Namibia, nie odnotowały jeszcze przypadków zakażenia nowym wariantem.

Czytaj także: 5 sposobów na skuteczne randkowanie na odległość

Z kolei Filipiny zakazały podróży z siedmiu krajów europejskich, w tym z Austrii, Belgii, Czech, Węgier, Włoch, Holandii i Szwajcarii.

Czytaj także: Jakie macie plany turystyczne na 2021 rok? Zapraszamy do udziału w ankiecie

Indie zrewidowały również swoją politykę kontroli granic i każdy, kto podróżuje do kraju z wyznaczonych obszarów „wysokiego ryzyka", będzie musiał poddać się kwarantannie przez siedem dni. Według CNN lista obejmuje wiele krajów już zidentyfikowanych przez Filipiny, ale także Bangladesz, Chiny, Mauritius, Nową Zelandię, Singapur, Hongkong i Izrael.

Czytaj także: Artyści uratują przyszłość. Wywiad z Pawłem Kowalewskim i Jakubem Szczęsnym