Ten położony najwyżej w Wielkiej Brytanii pub został odcięty od świata, po tym, jak potężna burza śnieżna zrzuciła metr śniegu na wyżyny Yorkshire. Droga prowadząca do pubu została odblokowana dopiero po trzech dniach. Wtedy to 60 gości pubu, mogło go opuścić, a wraz z nimi kapela, która w piątkowy wieczór przygrywała gościom piosenki Oasis.

Czytaj także: The Book of Boba Fett - spin-off Mandalorian z datą premiery

Noasis, zespół wykonujący covery Oasis, miał zagrać w Tan Hill Inn w piątek wieczorem. Pub ten znajduje się na wysokości 528 metrów nad poziomem morza i prowadzi do niego kręta droga. Burza śnieżna Arwena wdarła się w piątek do Wielkiej Brytanii, przynosząc obfite opady śniegu i silne wiatry. Z trzech dróg prowadzących do gospody dwie były zablokowane przez śnieg, a trzecia była przez zerwaną linię energetyczną.

Czytaj także: Amazon pracuje nad inteligentną lodówką. Sama zrobi zakupy?

To zmieniło wieczorny koncert Noasis w trzydniowy festiwal. Szczęśliwie dla wszystkich pub ma własne źródło prądu. Jego właściciel poinformował, że ekipa ratownictwa górskiego ewakuowała jedną osobę, która przechodziła dializę. Jednak reszta gości wykazała chęć pozostania w pubie, aż do ustania opadów i wiatru.

Czytaj także: Salwador kopie Bitcoiny z użyciem... wulkanu

Na czas pobytu w pubie, jego właściciele zapewnili karaoke, konkursy i obfity bufet. Tak więc nikt nie cierpiał z nudów, głodu lub pragnienia.

Po długim weekendzie spędzonym w zaśnieżonym pubie z Noasis, goście w końcu odzyskali wolność, gdy pługi dotarły do pubu.