Metaverse Marka Zuckerberga jest jeszcze w powijakach, ale nie da się ukryć, że na zamieszaniu związanym ze zmianą nazwy Facebook na Meta i ostatnich ogłoszeniach koncernu zyskały mocno inne firmy zajmujące się wirtualnymi światami (nie wspominając już o tym, że Barbados zdecydował się na zapowiedź ambasady w metawersum!). Najlepszym dowodem są chyba dzisiejsze informacje, z których wynika, że ktoś zapłacił właśnie 149 Ethereum, czyli ok. 2,7 mln złotych, za wypasiony jacht do popływania po wirtualnych wodach.

A mowa o Metaflower Super Mega Yacht zaprojektowanym przez specjalizującą się w metaverse i innowacjach NFT firmę Republic Realm. Ten powstał w ramach serii Fantasy Collection, w której poza superjachtem znalazły się też motorówki, skutery wodne czy inne dobra luksusowe i funkcjonuje w wirtualnym świecie The Sandbox. Na stronie projektu możemy przeczytać, że to "wirtualny świat, w którym gracze mogą budować, posiadać i monetyzować gamingowe doświadczenia i assety".

Czytaj także: Internet połączony z wirtualną rzeczywistością – czy to możliwe? Rozmawiamy ze specjalistami z branży VR

W gruncie rzeczy całość przypomina grę wideo (tyle że z grafiką z poprzedniej epoki), w której za prawdziwe pieniądze możemy kupować sobie działki, wyspy czy właśnie wypasione towary luksusowe. Czym to się różni od mikrotransakcji w grach, gdzie płacimy za dodatkowe wyposażenie dla swoich postaci? Tylko i wyłącznie skalą, zarówno świata (w przyszłości może dojść do połączenia wielu metaverse w jedno ogromne, w stylu dzisiejszego internetu albo możliwości łatwego przenoszenia się między nimi), jak i pieniędzy wydawanych na wirtualne dobre.

Czytaj także: Rzeczywistość wirtualna po polsku. Wywiad z Pawłem Fliegerem, CEO Gamedust

Bo chociaż superjacht jest tylko niewymienialnym tokenem, cyfrowym potwierdzeniem autentyczności i można z niego korzystać tylko w metaverse, to zapłacone za niego pieniądze są jak najbardziej prawdziwe. Jak informuje Business Insider, to najdroższy token NFT sprzedany w ramach The Sandbox, ale i tak daleko mu do rekordów osiąganych w innych wirtualnych światach - na początku tego miesiąca ktoś zapłacił 2,5 mln USD za działkę w Decentraland i 2,3 mln USD za tereny w ramach metaverse o nazwie Axie Infinity.

Czytaj także: Facebook szykuje długo wyczekiwane inteligentne Ray-Bany

Czysta abstrakcja? Z jednej strony tak, bo przecież to kwota, za którą można kupić sobie jacht albo ładny dom w rzeczywistości, a z drugiej koncepcja wirtualnego świata, ucieczki od tego prawdziwego, kusi wiele osób już od dłuższego czasu, więc może właśnie tak wygląda nasza przyszłość?