Dwa lata temu BMW miało na koncie 500 tysięcy dostarczonych na rynek samochodów zelektryfikowanych, tj. w pełni elektrycznych, hybryd i hybryd plug-in,  i obiecywało, że przed końcem 2021 roku będzie ich dwa razy tyle.

Czytaj także: Ikony motoryzacji i James Bond

Jak się okazuje, wszystko poszło zgodnie z planem, a milionowym samochodem był iX xDrive40 SUV widoczny na zdjęciu.

Czytaj także: Brak kierownicy i zegarek zamiast kluczyków. Czy tak wygląda nowoczesna motoryzacja?

W związku z czym firma ponownie zdecydowała się na śmiałe obietnice podwojenia wyniku, tyle że tym razem skróciła sobie dostępny czas do roku. BWM zdaje sobie jednak sprawę, że prawdziwym celem i ogromnym osiągnięciem będzie dopiero pełna elektryfikacja, dlatego też chce wyprodukować do 2025 roku aż dwa miliony typowych elektryków.

Czytaj także: DeLorean może powrócić jako samochód elektryczny

Co warto podkreślić, BMW było pionierem sektora samochodów elektrycznych ze swoimi modelami i3 oraz i8, ale rynek zweryfikował śmiałe plany koncernu. Duża część kierowców wciąż nie jest przekonana do samochodów w pełni elektrycznych, wskazując na ich wysokie ceny, krótkie zasięgi i fakt, że w dużej części świata energia do ich zasilenia i tak pochodzi z węgla, więc taka przesiadka nie ma większego sensu.

W związku z tym zdecydowanie częściej wybór pada na hybrydy i to właśnie one są liderami sprzedaży sektora aut zelektryfikowanych. Jak informuje CleanTechnica, między styczniem a wrześniem tego roku BMW sprzedało na całym świecie niecałe 60 tysięcy aut elektrycznych i 172 tysiące hybryd plug-in.

Czytaj także: Tequila od Tesli jednak trafi na rynek, "jedyne" 250 USD za butelkę

Co jednak warto podkreślić, proces przesiadki na auta choćby wspomagane elektrycznie postępuje, bo w 2020 roku mówiliśmy o 192 tysiącach aut zelektryfikowanych w ogóle, w tym elektryków i hybryd.