Assange ma się odwołać od tej decyzji, gdyż jest ona dla niego bardzo niekorzystna, a po wyroku wydanym z początkiem roku, czuł się już całkowicie bezpieczny.

Czytaj także: Elon Musk wyprzedaje majątek i chce się wyprowadzić na Marsa

W styczniu brytyjski sąd orzekł, że Assange nie może zostać poddany ekstradycji z powodu obaw o jego zdrowie psychiczne i ryzyko samobójstwa w amerykańskim więzieniu. Rząd USA odwołał się od decyzji, a w piątek Sąd Najwyższy uwzględnił apelację.

Czytaj także: Tesla podejrzana o szpiegostwo. Chiny zakazują używania tych samochodów przez wojskowych i pracowników państwowych

Sędziowie Sądu Najwyższego uznali, że takie ryzyko nie istnieje, gdyż otrzymali odpowiednie zapewnienia władz USA.

Czytaj także: Policja w USA znalazła sprytny sposób na blokowanie filmów z interwencji w sieci

Współzałożyciel WikiLeaks jest poszukiwany w USA za rzekome nielegalne uzyskiwanie i ujawnianie tajnych informacji związanych z wojnami w Afganistanie i Iraku. Oczywiście przetrzymywany obecnie w brytyjskim więzieniu 50-latek, zaprzecza wszelkim oskarżeniom. Gra idzie o dużą stawkę. Jeśli zostanie skazany w USA, Assange grozi kara do 175 lat więzienia.