Maszyna stacjonowała w fabryce GM Ewing Township w New Jersey. Producent samochodów wykorzystał ważącego grubo ponad tonę Unimate do ekstrakcji odlewów ciśnieniowych i spawania ich do karoserii samochodowych. Robot został wprowadzony w tym miejscu, ponieważ dla ludzi było to bardzo niebezpieczne zadanie. Pracownicy mogli zostać zatruci toksycznymi oparami lub stracić kończynę, jeśli nie byli ostrożni.

Czytaj także: Tesla Bot wyręczy ludzi w trudnych, nudnych i niebezpiecznych zadaniach

Oryginalny Unimate składał się z dwóch dużych połączonych segmentów i ramienia. Proces wykonywanych czynności został zakodowany na specjalnym bębnie. Konkurencyjni producenci dość szybko poszli w ślady GM i także w fabrykach Chryslera i Forda oraz z czasem także innych pojawiły się setki robotycznych ramion.

Czytaj także: Dominator - poznajcie robotycznego mistrza Domino

W 1966 roku rozpoczęła się masowa produkcja robotów Unimate, które powstawały w fabryce zlokalizowanej w Connecticut. Robot stał się nawet celebrytą, kiedy wystąpił w programie telewizyjnym Tonight Show Johnny'ego Carsona, a zgromadzona w studiu i przed odbiornikami widownia obserwowała, jak nalewa piwo i gra w golfa.

Czytaj także: Zewnętrzny twardy dysk do samodzielnego montażu. Testujemy zestaw - obudowa i dysk firmy Transcend

Robot trafił także do popkultury, gdyż roboty o nazwie Unimate pojawiły się w komiksach DC Comics.