Za to wszystko, co się działo wokół zmiany nazwy i plany rozwoju, serwis społecznościowy został obwołany najgorszą firmą 2021 roku.

Co roku o tej porze, Yahoo Finance ogłasza ranking, w którym prezentowana jest najlepsza i najgorsza firma mijającego roku. Laur dla najlepszej firmy roku 202 roku przyznano Microsoftowi. Na drugim biegunie znalazł się Facebook, zdobywający miano najgorszej firmy 2021 roku.

Czytaj także: Facebook ostrzega, że 50 000 osób padło ofiarą inwigilacji w serwisie

Publikacja podaje, że w otwartej ankiecie odbywającej się pomiędzy 4 a 5 grudnia wzięło udział 1541 osób. Zgłoszono dziesiątki firm, ale wyraźnym zwycięzcą w tej kategorii jest Facebook, a właściwie Meta, zdobywając 8% głosów. Na drugim miejscu znalazł się Alibaba.

Czytaj także: Facebook zablokował Ci konto? Teraz porozmawiasz z obsługą na specjalnym czacie

Wynik ankiety nie jest zaskoczeniem, bo rzeczywiście rok 2021 był najgorszym rokiem Facebooka od czasu uwikłania się w aferę Cambridge Analytica w 2018. Pojawiło się szereg zarzutów jak choćby: kontrowersje związane z udostępnianiem danych WhatsApp, sprzedaż numerów telefonów na Telegramie, rzekomo przeszacowana liczba odbiorców, szereg pozwów antymonopolowych, walka z Apple, ogromna awaria i projekt Instagram for Kids.

Najczarniejszymi dniami dla wizerunku Facebooka był moment wycieku dokumentów firmowych, z których jasno wynika szkodliwość Instagrama dla nastolatek oraz zeznanie Frances Haugen, dowodzące, że Facebook przedkłada zysk nad swój wpływ na społeczeństwo.

I nagle Facebook ogłosił, że zmieni nazwę na Meta. Obserwatorzy od razu orzekli, że jest to próba odwrócenia uwagi opinii publicznej.

Czytaj także: Facebook wstrzymuje prace nad Instagramem dla dzieci

Po Facebooku na liście najgorszych firm są Alibaba, AT&T i Nikola. Na ich kiepską renomę zapracowały w większości narzekania na ceny akcji w 2021 roku. Tesla zajęła piąte miejsce. W tym wypadku klienci zarzucają jej wprowadzanie na rynek nie do końca przetestowanych niegotowych produktów, a nie bez znaczenia są zarzuty o molestowanie pracowniczek oraz dyskryminację rasową. Mimo tego inne gremium przyznało mu tytuł osoby roku miesięcznika Time.