W 2000 roku Liang Liu, dyrektor chińskiej firmy Yingliang Group zarządzającej kamieniołomami, nabył skamielinę jaja dinozaura. Nie mógł wtedy wiedzieć, że rzuci ono całkowicie nowe światło na powiązanie dinozaurów i ptaków. Jego własność została przebadana dopiero 10 lat później i stała się sensacja na skalę światową. Okazało się, że naukowcy posiadają niemalże idealnie zachowanego embrionu dinozaura.

Czytaj także: Nowy system policyjny wyśle drony na miejsce strzelaniny

Samo jajo ma około 17 cm długości, natomiast zwinięty w kłębek embrion jest dokładnie o 10 cm dłuższy. Sposób skręcenia ciała embrionu podsunął naukowcom pewną hipotezę.

W międzynarodowym badaniu prowadzonym przez brytyjski University of Birmingham i China University of Geosciences odkryto, że postawa embrionu jest bardzo podobna do zachowania współczesnego zarodka ptaków.

Czytaj także: Elektryczny Nissan Bluebird na 35. urodziny tego modelu

Mówiąc dokładniej, owiraptorozaur miał głowę schowaną, nogi złożone po obu stronach ciała, a plecy wygięte w łuk, aby podążać za krzywizną tępego końca jaja. Takiej orientacji nigdy wcześniej nie zaobserwowano u nieptasiego zarodka dinozaura. Jednak u ptaków stwierdzono, że ta powszechnie przyjęta postawa znacznie zwiększa szanse na pomyślne wyklucie. Nieudane wyklucie zwykle kończy się śmiercią.

Czytaj także: Xiaomi wprowadziło na rynek TV Stick 4K z obsługą Dolby Atmos. Jak wygląda na tle konkurencji?

Wcześniej uważano, że takie ułożenie jest wyjątkowe dla ptaków. To nowe odkrycie sugeruje jednak, że mogło pochodzić z grupy dinozaurów teropodów, której członkami były owiraptorozaury.

Czytaj także: Jak być sprawnym staruszkiem? Odpowiedź mogą dać badania mięśni w kosmosie

„Ten mały dinozaur wygląda jak ptaszek zwinięty w jajku, co jest kolejnym dowodem na to, że wiele cech charakterystycznych dla dzisiejszych ptaków po raz pierwszy wyewoluowało u ich przodków – dinozaurów" – mówiła o odkryciu prof. Steve Brusatte z Uniwersytetu w Edynburgu.