Każdy fan serialu Seks w wielkim mieście z pewnością zna aktora Chrisa Notha, który grał rolę ukochanego głównej bohaterki, jak również pojawił się w kontynuacji pod tytułem I tak po prostu, która jakiś czas pojawiła się na platformie HBO Max i HBO GO.

I to właśnie po premierze tego ostatniego dwie kobiety oskarżyły aktora o gwałty. Do pierwszego zdarzenia miało dojść w Los Angeles, jeszcze w 2004 roku. Natomiast drugi gwałt wydarzył się w 2015 roku w Nowym Jorku.

Do tych dwóch oskarżeń swoje wyznanie dorzuciła jeszcze aktorka Zoe Lister-Jones, stwierdzając, że Noth zachowywał się wobec niej bardzo nieodpowiednio i z podtekstem seksualnym.

Na wieści, o gwałcie bardzo gwałtownie zareagowali twórcy serialu Agentka McCall, w którym aktualnie występuje aktor w jednej z głównych ról. Jednak to nie koniec, bo konsekwencji oskarżeń będzie znacznie więcej.

Noth stracił dodatkowo rolę w reklamie stworzonej dla firmy Peleton i został wyrzucony z agencji aktorskiej A3 Artists Agency.

Chris Noth zaprzecza wszystkim zarzutom i twierdzi, że są one fałszywe.