Nim też będziecie mogli sterować bez kiwnięcia palcem, bo nie oszukujmy się, przecież o to w tym wszystkim chodzi :)

Lenovo zaprezentowało właśnie swój inteligentny zegarek, noszący przydługą nazwę Lenovo Smart Clock Essential. Jeśli jednak przymkniemy na to oko, to okaże się, że będzie to całkiem ciekawe urządzenie z dużym wyświetlaczem, będące w istocie budzikiem, ale dzięki integracji z Alexą ma zaoferować dużo więcej niż tylko brutalne wyrywanie nas rano z łóżka.

Czytaj także: PerfectFill - czas na inteligentną wannę

Po wpięciu do domowej sieci zintegrowanej z głosowym asystentem Alexa zyskujemy kolejne narzędzie do sterowania urządzeniami za pomocą komend głosowych. Zanim jeszcze wstaniecie, możecie już wydać pierwsze polecenia swoim smart gadżetom, które z pewnością umilą trudy wstawania i rozpoczynania dnia.

Czytaj także: Apple jest warte więcej niż AMD, Intel, Nvidia, Netflix, Disney, Walmart i Bitcoin razem wzięte

Budzik jest wyposażony w wyświetlacz LED, którego zadaniem będzie… pokazywanie czasu. Niby taka oczywistość, ale coraz więcej tego typu zabawek posiada wbudowaną kamerę i potencjalni użytkownicy rezygnują z ich zakupu z obawy utraty prywatności. W każdym razie budzik od Lenovo nie będzie Was podglądał, a skoro mowa o prywatności, to zegar ma również opcję wyłączenia mikrofonów, a więc możecie być na 100 procent spokojni o swoje bezpieczeństwo.

Ponieważ Lenovo Smart Clock Essential ma wbudowany głośnik, to nie ma najmniejszego problemu, żeby słuchać w ten sposób muzyki lub swoich ulubionych podcastów.

 

Jeśli zapragniecie wprowadzić do swojej sypialni trochę światła, to Lenovo sprzedaje również stację dokującą Ambient Light, na której można umieścić Smart Clock Essential.

Czytaj także: Tesla dostarczyła prawie milion pojazdów elektrycznych w 2021 roku

Lenovo Smart Clock Essential ma kosztować 60 dolarów i będzie dostępny jeszcze w tym miesiącu, podczas gdy wspomniany Ambient Light Dock wyceniono na 30 dolarów, a do sprzedaży trafi w drugim kwartale 2022 roku.