Badania przeprowadzone w zeszłym roku przez Cambridge Center for Alternative Finance wykazały, że Kazachstan stał się drugim co do wielkości ośrodkiem wydobycia bitcoinów po tym, jak Chiny mocno ograniczyły ten proceder na swoim terytorium. Kraj ten był odpowiedzialny za 18% całego wydobycia bitcoinów.

Czytaj także: Można kupować samochody Tesla za kryptowalutę Dogecoin

Skala operacji wydobywania bitcoinów w Kazachstanie została ujawniona w tym tygodniu, kiedy po protestach przeciwko gwałtownie rosnącym cenom paliwa, które doprowadziły do powszechnych niepokojów, wwładze postanowiły wyłączyć internet, aby zakłócić komunikację protestujących.

Czym jest hashrate?

W przypadku wydobywania kryptowalut hashrate ma szczególne znaczenie z punktu widzenia dochodów. Każdy "górnik" w zależności od używanego sprzętu ma określoną moc obliczeniową, powszechnie określaną jako hashrate, a zysk jest uzależniony bezpośrednio od tego, co wydobędzie.

Przy tak wielu górnikach odciętych od sieci Bitcoin, ogólny hashrate BTC spadł z około 205 000 petahashów na sekundę do 177 330 petahashów na sekundę.

Btc.com wskazuje, że Antpool, Poolin, F2Pool i Binance Pool odnotowały znaczny spadek hashrate mniej więcej w tym samym czasie, gdy zamknięto internet w Kazachstanie.

Oczywiście momentalnie spadła także cena Bitcoina. Od czasu "zaciemnienia" w zaliczyła obniżenie wartości z około 46 000 do 41 000 dolarów.

Czytaj także: Kryptowaluty coraz silniejsze. Nawet kultowe Staples Center zmienia nazwę

Szacuje się, że ponad 87 849 energochłonnych platform wydobywczych przeniosło się z Chin do Kazachstanu, przyciągnięte niskimi cenami energii elektrycznej w byłym państwie sowieckim. Raporty mówią, że zapotrzebowanie na energię elektryczną w Kazachstanie wzrosło w zeszłym roku o około osiem procent, co spowodowało niedobory prądu, przerwy w dostawie prądu w sześciu regionach kraju od października oraz przestoje w trzech elektrowniach.

Czytaj także: Wszystkie kryptowaluty to oszustwo. Tak twierdzi twórca Dogecoin

Kazachscy urzędnicy stwierdzili, że zwiększone zużycie energii jest spowodowane przez szarą strefę w wydobyciu kryptowalut. Tacy górnicy działają z domów lub z fabryk. Szacuje się, że stoją oni za zużyciem 1200 megawatów energii z krajowej sieci energetycznej.