Pierwszy eksperymentalny obiekt powstanie na terenie USA. Miliarder otrzymał wsparcie firmy Mitsubishi i japońskiej Agencji Energii Atomowej. Inwestycja ma kosztować 4 mld dolarów.

Eksperymentalna elektrownia atomowa powstanie do 2028 roku. Pieniądze wyłoży Bill Gates i rząd amerykański, a wsparcia technologicznego udzielą Mitsubishi oraz japońska Agencja Energii Atomowej.

Czytaj także: Inteligentna ramka Lenovo umożliwia wyświetlanie zdjęć z Instagrama

W celu prowadzenia badań i wdrażania nowych technologii w elektrowniach atomowych powstała spółka TerraPower, której założycielem jest oczywiście Gates. Pierwszym projektem jest wspomniana wyżej elektrownia na terytorium USA, zastępująca zamykaną w elektrownię węglową w stanie Wyoming.

Czytaj także: Autonomiczny ciągnik John Deere pozwala rolnikowi opuścić kabinę, a nawet pole

Warto przypomnieć, że nie jest to pierwotna lokalizacja dla tej elektrowni, gdyż pierwotnie miała ona powstać w Chinach, niedaleko Pekinu. Jednak czas realizacji tego projektu trafi na okres wytężonej wojny gospodarczej pomiędzy USA a Chinami i administracja Donalda Trumpa zablokowała wtedy te plany. Niezrażony niepowodzeniem Gates prowadził negocjacje z Japończykami, którzy mają spore doświadczenie w tej branży i finał ich współpracy zobaczymy w 2028 roku.

Czytaj także: Samsung Odyssey Ark to jak dotąd największy zakrzywiony monitor na świecie

Na czym polega innowacyjność nowego projektu spółki TerraPower? Główny nacisk położono na dwa kierunki: bezpieczeństwo i koszty eksploatacji. Okazało się, że oba można zrealizować dzięki zmianie materiału chłodzącego. W tradycyjnych elektrowniach atomowych stosowana jest woda. Tutaj zastąpi ją ciekły sód. Jak twierdzą projektanci elektrownia stanie się dzięki temu dużo bezpieczniejsza, a jej eksploatacja wielokrotnie tańsza.