Zdaniem naukowców chatboty, czyli programy, których zadaniem jest prowadzenie konwersacji z udziałem replikującego zachowania ludzkie komputera, można jednak wykorzystać w zdecydowanie przydatniejszy sposób, a mianowicie do zredukowania ryzyka wystąpienia zaburzeń odżywiania.

Zaburzenia odżywiania to powszechny problem naszych czasów, potęgowany przez wszechobecny w mediach społecznościowych kult idealnej sylwetki (uzyskanej najczęściej za pomocą programów do obróbki zdjęć), który dotyka coraz więcej kobiet i mężczyzn. A zaczyna się najczęściej od wątpliwości i kompleksów na temat swojej wagi i kształtu - to właśnie w tym momencie chatboty mają podobno okazję się wykazać.

Jak wynika z dotychczasowych badań, najlepiej w tej roli sprawdza się żywy człowiek, ale w większości krajów fundusze na programy zapobiegające chorobom psychicznym są żadne, dlatego trzeba szukać tańszej alternatywy. Może być nią specjalnie przeszkolony program, jak choćby wykorzystana w eksperymencie chatbotowa wersja programu prewencyjnego zaburzeń odżywiania o nazwie StudentBodies, z którą można porozmawiać choćby za pomocą Messengera.

Aby zweryfikować skuteczność swojego rozwiązania, naukowcy zaprosili do badania ochotniczki, które nie miały historii zaburzeń odżywiania, ale jednocześnie były nimi zagrożone z powodu negatywnego obrazu własnego ciała czy uporczywych myśli na temat swojej wagi. Część z nich wpisano na listę oczekujących (stanowiły grupę kontrolną), a części Chatbot oferował program 8 różnych konwersacji (2 sesje w tygodniu), które toczyły się wokół obrazu własnego ciała, zdrowego odżywiania i tym podobnych.

Po 3 i 6 miesiącach przyszedł czas na podsumowanie i ponowne wypełnienie ankiety na temat obrazu własnego ciała - jak się okazało, kobiety rozmawiające z chatbotem były zdecydowanie pewniejsze siebie i nie przejmowały się już tak bardzo swoją wagą i kształtem. Co więcej, w tej grupie znacznie spadło ryzyko klinicznych zaburzeń odżywiania, co zdaniem naukowców wskazuje, że podobne programy działają i powinny doczekać się szerszej implementacji.

Zdaniem autorów badań takie chatboty mogłyby być częścią wstępnych testów oceniających ryzyko występowania zaburzeń odżywiania czy być dostępne w kampusach uniwersyteckich, bo to właśnie na studiach najczęściej zaczynamy wykazywać symptomy zaburzeń odżywiania. Co więcej, po odpowiedniej modyfikacji chatboty mogłyby także pomóc w wykrywaniu wczesnych objawów innych chorób psychicznych, np. depresji czy myśli samobójczych.