Rok temu impreza odbywała się online i mimo wszystko oglądało ją tysiące wielbicieli gier i turniejowych zmagań. W 2020 wykończyła ją rozkręcająca się pandemia i imprezę trzeba było odwoływać w ostatniej chwili i to dosłownie, bo 12 godzin przed rozpoczęciem.

I chociaż organizatorzy zrobili wszystko, żeby dopasować się do sytuacji i wypełnić wymagania władz, to IEM 2020 nie odbył się wcale, a goście, którzy już zameldowali się w hotelach, musieli rozjechać się do domów.

W tym roku nareszcie można powrócić do Spodka z widzami na widowni, ale…

Jest kilka ważnych zmian sprawiających, że IEM 2022 mimo wszystko będzie bardzo różnił się od poprzednich edycji.

Przede wszystkim impreza nie będzie już darmowa. Trzeba kupić bilet, żeby móc wejść do Spodka. Jeśli zachowaliście bilet z 2020 roku, czyli imprezy, która się nie odbyła, to są one nadal ważne. Jednak w obu wypadkach możecie obejść się smakiem, jeśli nie macie paszportu covidowego. Ponieważ IEM 2022 będzie dostępny jedynie dla zaszczepionych osób.

Ponadto ze względu na obostrzenia epidemiologiczne zrezygnowano z innej ważnej części tego wydarzenia, czyli IEM Expo. Ta wystawa gromadziła tłumy entuzjastów gier. Odbywały się na niej pokazy sprzętu, nowych gier, konkursy cosplayowe i cała masa innych rzeczy, które przez kilka dni przyciągały rzesze graczy w różnym wieku.

Nie wiadomo jeszcze, jak będzie rozwiązana scena i widownia. Osoby, które bywały na IEM w poprzednich latach z pewnością pamiętają gigantyczną scenę oraz wypełnione po brzegi trybuny. W tym roku z pewnością tak nie będzie.

Impreza została zaplanowana na 25-27 lutego i jak zwykle odbędzie się w Spodku.