Oskarżenie przeciwko celebrytom i wciąż niezidentyfikowanym podmiotom stojącym za tokenami dotyczy spekulacji wartością podróbki Ethereum. Spowodowało to możliwość sprzedaży waluty z ogromnym zyskiem. Jej wartość i wiarygodność rosły szybko dzięki zaangażowaniu znanych twarzy w promocję.

Wszystko rozegrało się bardzo szybko-pomiędzy majem a czerwcem 2021 roku. To był czas, kiedy osobe zainteresowane procederem sprzedawały swoje tokeny. Następnie wartość kryptowaluty błyskawicznie spadła o 98%, doprowadzając do ogromnych strat osób inwestujących. Strata pieniędzy to jednak nie koniec kłopotów. Wszyscy naiwni inwestorzy także staną przed sądem i będą musieli tłumaczyć się ze swojego udziału w spekulacji finansowej.

Pozwanym postawiono zarzut zorganizowanego działania "pump and dump", czyli schematu, w którym inwestorzy sprzedają swoje udziały, aby zarobić dużo pieniędzy po zorganizowaniu wzrostu ich wartości. Wartość waluty wzrosła o 632 procent po tym, jak promowali ją Mayweather i Pierce – gwiazdor boksu nosił szorty z adresem strony EthereumMax podczas meczu pokazowego z Loganem Paulem, podczas gdy Pierce napisał o tym na Twitterze.

Z kolei Kardashian opublikowała post o EthereumMax w Instagram Stories, informując obserwujących, że usłyszała o tym od znajomych i podając link do jego strony internetowej. Według specjalistów, aż 19 procent osób, które przeczytały wpis Kardiashian, zainwestowało w EthereumMax.

Zdaniem oskarżyciela, na spekulacyjny cel działania wskazuje fakt, że już dzień po poście Kardashian wartość tokena spadła o 98 procent. Co więcej, twórcy monety rzekomo sprzedali swoje zasoby przed spadkiem ceny, o czym świadczy aktywność ich portfela.

Gwiazdy nie od dzisiaj promują kryptowaluty, a nawet tworzą własne. Nie po raz pierwszy wplątują się też w rozmaite skandale i przekręty z nimi związane. Wspominany już wyżej Mayweather został oskarżony przez Komisję Papierów Wartościowych i Giełd w 2018 r. za nieujawnienie, że zapłacono mu 100 000 dolarów za promocję oferty kryptowaluty firmy Tech. Dwóch jej założycieli zostało aresztowanych za oszustwa związane z papierami wartościowymi i oszustwa bankowe, a ciąży na nich także zarzut o „reklamowanie nieistniejących relacji między ich firmą a znanymi instytucjami finansowymi", mającymi zachęcić ludzi do inwestowania w kryptowalutę.