Chociaż akumulator jest podobno dwa razy większy niż poprzednie wersje, to ma aż pięciokrotnie większą pojemność energetyczną. W związku z tym potrzeba mniej akumulatorów, a ich produkcja będzie o 10 do 20 procent tańsza. Szacuje się, że baterie stanowią 30 procent kosztów pojazdów elektrycznych. Redukcja kosztów może sprawić, że samochody elektryczne będą bardziej przystępne cenowo i więcej osób zdecyduje się na porzucenie silników spalinowych. Większy zasięg oznacza, że ??kierowcy nie będą musieli tak często ładować akumulatora.

Panasonic, wieloletni partner Tesli, podobno inwestuje 704 miliony dolarów w nowy sprzęt do produkcji. Mówi się, że rozbudowuje istniejącą fabrykę w Japonii i od początku produkuje tam baterie. Nikkei informuje, że w tym roku firma rozpocznie produkcję ogniw na małą skalę, aby opracować bezpieczne i wydajne procesy przed wejściem do masowej produkcji w 2023 roku. Później może masowo produkować baterie w innych krajach.

Panasonic rozpoczął prace nad ogniwem na prośbę Tesli. Szef działu akumulatorów Panasonic powiedział w listopadzie, że firma nie wyklucza produkcji ogniw dla innych producentów samochodów, chociaż priorytetem jest Tesla. Dyrektor generalny Tesli, Elon Musk, powiedział wcześniej, że chociaż jego firma planuje produkować własne baterie, nadal będzie je pozyskiwać od zewnętrznych dostawców.

Tesla ogłosiła model 4680 podczas wydarzenia Battery Day we wrześniu 2020 r. Musk powiedział wtedy, że ogniwo i inne rozwiązania mogą umożliwić Tesli rozpoczęcie sprzedaży samochodów w nowej cenie, czyli za 2 tysięcy dolarów.