Wygląda na to, że większość z nas może tylko zazdrościć umiejetności temu azjatyckiemu mistrzowi DIY, który zaprezentował właśnie swój nowy wynalazek. Na kanale YouTube o nazwie Handy Geng pojawił się bowiem film, na którym można podziwiać imponujących rozmiarów powerbank, który jest w stanie w pełni naładować 5000 smartfonów z bateriami o pojemności 3000 mAh.

Większości z nas w kryzysowej sytuacji wystarczy coś o zdecydowanie mniejszej pojemności, bo już 10 000 mAh pozwala dwukrotnie naładować smartfon o typowym akumulatorze, a przy 30 000 mAh mamy już zabezpieczonego laptopa, ale jeśli ktoś chce używać w terenie pralki czy telewizora…

Jak łatwo się domyślić, zbudowanie takiej konstrukcji wymagało nie lada umiejętności, bo mamy przecież do czynienia z elektroniką, która ma być bezpieczna w użytkowaniu nie tylko dla nas, ale i dla podłączonych urządzeń. Do tego mówimy o czymś wielkości średniego materaca - YouTuber podaje, że jego powerbank mierzy ok. 180 x 120 x 30 cm!

Można więc zastanawiać się, czy wciąż mamy do czynienia z urządzeniem przenośnym, ale jak pokazuje Handy Geng, faktycznie można je nosić ze sobą, tylko wymaga to duży siły i samozaparcia (może jakieś kółka dla ułatwienia?). Na filmie możemy zobaczyć, jak Handy Geng korzysta ze swojego projektu podczas wypadu nad wodę - może dzięki niemu jednocześnie oglądać TV, robić pranie i przygotowywać ciepły posiłek, nie wspominając o ładowaniu laptopa, roweru elektrycznego, hulajnogi, telefonu i wielu innych sprzętów.

Z tym powerbankiem nie musisz martwić się o brak elektryczności, kiedy jesteś na zewnątrz i nigdy już nie będziesz musiał się martwić nagłym brakiem prądu wewnątrz - komentuje YouTuber. I trudno się z nim nie zgodzić, tylko gdzie to przechowywać i czym transportować?