Współfinansujący czwarty film z serii Matrix, producent Village Roadshow, złożył pozew, twierdząc, że było to posunięcie Warnera mające na celu przyciągnięcie subskrybentów HBO Max.

Spór tego typu kładzie się cieniem na ponad 20-letnią współpracę obu firm, w trakcie której Village Roadshow współfinansowało kilka filmów, w tym trylogię Matrix, Jokera i serię Oceans.

Podobnie jak w przypadku wszystkich filmów Warner Bros. trafiających na ekrany w 2021 roku, także Matrix Resurrections pojawił się jednocześnie na dużych ekranach i na HBO Max, aby zrównoważyć spadającą frekwencję w kinach, która nastąpiła w wyniku pandemii. Jednak Village Roadshow jest zdania, że Warner Bros. nie konsultował z nimi tego pomysłu przed podjęciem decyzji o umieszczeniu najnowszego Matrixa w HBO Max.

Matrix Resurrections nie jest finansowym sukcesem i dopiero co udało się odrobić wydane na niego 190 milionów dolarów. Film zarobił 37 milionów dolarów w USA uzyskując tam najsłabszy wynik z całej serii. Z kolei we wszystkich innych regionach świata, udało się mu wypracować 153 miliony dolarów. Dla porównania Matrix Reloaded, czyli najbardziej dochodowy film z serii, zarobił w 2003 (rok premiery) ponad 740 milionów dolarów.

Pozywający twierdzą, że Warner Bros. wykorzystał pandemię jako wymówkę, by przesunąć kwietniową datę premiery Matrix Resurrections na koniec roku, tworząc w ten sposób „niezwykle potrzebną falę subskrypcji premium HBO Max na koniec roku". AT&T w zeszłym miesiącu poinformowało, że HBO i HBO Max zakończyły 2021 r. z 73,8 milionami subskrybentów, znacznie przekraczając pierwotne oczekiwania.

 

Village Roadshow twierdzi, że Warner Bros. złamał umowę i pozbawił ich nie tylko zysków w przypadku nowego Matrixa, ale także tegorocznych premier.

Z kolei Warner twierdzi, że jego partner mija się z prawdą i jest przekonany, że sprawa zostanie rozstrzygnięta na ich korzyść.

W 2020 roku reżyser Christopher Nolan zaatakował Warner Bros. za plany podwójnej premiery Teneta i nazwał HBO Max „najgorszą usługą przesyłania strumieniowego".