Wydaje się, że da to producentowi samochodów dużą niezależność i możliwość wprowadzania rozmaitych aplikacji przydających się w czasie jazdy. Z pewnością także sporo na tym zarobić.

Jedną z zalet korzystania z systemów informacyjno-rozrywkowych, takich jak CarPlay firmy Apple lub Android Auto, jest możliwość pobierania aplikacji i korzystania z nich w samochodzie. Oznacza to, że możemy stosować mapy Google zamiast nawigacji montowanej w standardzie albo łatwo przesyłać muzykę i podcasty dzięki aplikacjom Apple Music, Spotify i tak dalej. To oczywiście jedynie przykłady dostępnych możliwości.

Wygląda na to, że Tesla przygotowuje własne rozwiązanie dla swoich samochodów. Firma Muska ma zamiar uruchomić sklep z aplikacjami. Jak donosi The Driven, Tesla pracuje nad stworzeniem własnego sklepu z aplikacjami, który zostanie prowadzony do wszystkich ich samochodów w przyszłości. W tym momencie nie jest jasne, kiedy ruszy, ale pierwsze plotki na ten temat pojawiały się już w 2021 roku.

Wiadomo natomiast, że własny sklep z aplikacjami dedykowanymi dla użytkowników samochodów elektrycznych Tesla jest ciekawym pomysłem i potencjalnie może być dla Tesli nowym sposobem na generowanie przychodów, zakładając, że planują pobierać prowizje z zakupów aplikacji, tak jak robią to wszyscy inni.