W zeszłym miesiącu, autor oprogramowania astronomicznego, Bill Gray, ogłosił, że wraz z grupą astronomów amatorów wykreślił trajektorię obiektu, który ich zdaniem jest drugim stopniem rakiety Falcon 9, użytej do wystrzelenia sondy NASA Deep Space Climate Observatory (DSCOVR) w 2015 roku. Na podstawie obserwacji Gray był w stanie potwierdzić, że rakieta wkrótce zderzy się z Księżycem w pobliżu Mare Orientalis.

Taki komunikat spowodował lawinę komentarzy. Było w nich wszystko – od tragiczne przepowiedni, że oto Księżyc zostanie wypchnięty z orbity, aż po żądania kary dla SpaceX za niewłaściwą utylizację rakiety.

Teorię Graya zweryfikował Jon Giorgini z Jet Propulsion Laboratory w Pasadenie w Kalifornii. Poinformował go, że trajektoria rakiety nie zgadza się z trajektorią statku kosmicznego DSCOVR. Chociaż rakieta i DSCOVR nie znajdowały się na identycznych orbitach, powinny znajdować się w tej samej części nieba. Zamiast tego rakieta przeleciała blisko Księżyca 13 lutego 2015 r., podczas gdy sonda pozostała daleko.

Doprowadziło to konieczności ponownej weryfikacji dowodów. Moment mijania Księżyca i obserwowana jasność wydawały się być zgodne z wystrzeleniem DSCOVR i nie jest niczym niezwykłym, że rakiety zmieniają swoją trajektorię po odrzuceniu, gdy paliwo się ulatnia. Nie mając dokładnych danych orbitalnych DSCOVR, wydawało się to rozsądną identyfikacją.

Po ponownym zbadaniu Gray doszedł do wniosku, że orbita jest zbyt odległa, aby była wiarygodna. Przyjrzał się wcześniejszym misjom, które mogły być lepszym odniesieniem. Nie mogło to być dużo wcześniej, ponieważ obiekt był zbyt jasny, aby mógł zostać przeoczony przez obserwatorów na Ziemi.

Okazuje się, że najlepszym kandydatem był Chang'e 5-T1, który wystartował 23 października 2014 o 18:00 (GMT). Przesuwając trajektorię tajemniczej rakiety wstecz, Gray przeleciał obok Księżyca 28 października, czyli cztery dni po wystrzeleniu i śledząc trajektorię, umieścił ją na Ziemi w pobliżu miejsca startu chińskiej misji. Dodatkowymi oznakami zbieżności była trajektoria próbnego lotu kapsuły powrotnej oraz dane udostępnione przez krótkofalowca CubeSat.