Producentem tej niecodziennej konstrukcji jest francuska firma Calendar Bikes. Ich Max ma 196 cm długości po rozłożeniu, a jego konfiguracja obejmuje siodełko dla kierowcy pośrodku oraz przestrzeń pasażersko-ładunkową z tyłu. Ta ostatnia została wyposażona w podnoszone barierki boczne, zapobiegające wypadaniu ładunku oraz gwarantujące bezpieczeństwo podróżującym ludziom.

Kiedy zachodzi potrzeba transportu lub schowania Maxa można go złożyć. W tym celu składa się kierownicę oraz przednią część ramy. Całość można następnie odwrócić do góry nogami, dzięki czemu da się toczyć na zestawie kółek wbudowanych w tylne rogi szyn bocznych. Cały proces trwa zaledwie kilka sekund, a długość roweru skraca się o około 50 procent.

Składany rower elektryczny MaxSkładany rower elektryczny Max Fot. Calendar Bikes

Jeśli chodzi o podstawową specyfikację roweru, to Max ma aluminiową ramę pomalowaną farbą fotoluminescencyjną, 20-calowe felgi aluminiowe hydrauliczne hamulce tarczowe Magura eSTOP, 7-biegową tylną przerzutkę Shimano, składane pedały plus błotniki przednie i tylne.

Siłę pedałowania rowerzysty wspiera silnik w tylnej piaście o mocy 250 W, który jest zasilany akumulatorem litowym 36 V/10,4 Ah/360 Wh zamontowanym na rurze podsiodłowej. W zależności od wybranego poziomu wspomagania (za pomocą kolorowego kontrolera LCD zamontowanego na pasku), jedno ładowanie powinno wystarczyć na zasięg od 40 do 50 km.

Cały rower waży 29,5 kg wraz z baterią i może transportować obciążenie (rowerzysta + ładunek) do 200 kg.

Można go zamówić za pośrednictwem strony internetowej firmy i kosztuje 3990 euro. Dostępny jest również bardziej wymyślny model Longtail Max Plus, któremu dodano takie funkcje, jak amortyzowana sztyca, wyściełane siedzenie pasażera na ławce i podnóżki – kosztuje 4590 euro.

Demonstrację mechanizmu składania przedstawiono w poniższym filmie.