W końcu to teraz coraz częściej zastanawiamy się nad tym, czy możliwe będzie przeniesienie świata realnego do wirtualnej rzeczywistości w pełni. O tym, jak wygląda ten rynek i jakie tredny przyszłości są przed nami opowiada Kamila Petrus szef działu Innowacje InnerValue, która będzie prowadziła konferencję online poświęconą tematyce metaverse.

O metaverse – jego szansach i nadziejach związanych z tą technologią rozmawiamy z Kamilą Petrus.

Czy firmy zajmujące się nowymi technologiami widzą potencjał w tematyce Metaverse?

Kamila Petrus: Lawina dyskusji jaką wywołuje Metaverse absolutnie potwierdza, że ten temat rozgrzewa wyobraźnię firm technologicznych, które prześcigają się w pomysłach jak stać się prekursorem nowego Internetu i na tym zyskać. Najwięksi giganci technologiczni ogłaszają swoje projekty, dedykowane nie tylko stricte wizji meta świata Marka Zuckerberga, ale także tematom pokrewnym, takim jak technologia blockchain, kryptowaluty, tokeny NFT.

Czyli teraz stoimy przed przełomem na rynku?

KP: VR bez wątpienia jest dziś języczkiem uwagi, a firmy, które mają wiedzę na temat możliwości, które niesie wirtualna rzeczywistość, chcą ten moment jak najlepiej wykorzystać.

A co na to użytkownicy? Czy oni zaakceptują taką wizję świata?

KP: Myślę, że wizja świata w świecie nie jest niczym zaskakującym dla współczesnego użytkownika Internetu. Prędzej czy później musiała się spełnić. Jej zalążki znamy z wielu książek, filmów, seriali czy gier wideo. Już w latach 60. XX wieku Stanisław Lem pisał o maszynie zwanej fantomatonem, która potrafi tworzyć alternatywne rzeczywistości niemal nie do odróżnienia od rzeczywistości prawdziwej. Prawie każdy z nas grał albo słyszał o The Sims, w której kreujemy własne postaci, którym budujemy dom, dbamy o ich zdrowie, rozwój osobisty, związki, czy dobry nastrój. Wizja życia w świecie awatarów jest nam znana także z filmów i seriali, takich jak Matrix, Avatar, czy Czarne Lustro.

Czy nie widzisz zagrożenia, że metaverse pozostanie tylko domeną gier i usług rozrywkowych?

KP: Niekoniecznie, bo jeszcze do 2019 roku zdawało się, że rozwój technologiczny przedstawiony w przykładach, o których mówiłam jest pieśnią przyszłości. Sytuacja zmieniła się znacząco w czasie pandemii COVID-19, gdzie VR przyszedł z pomocą w codziennych czynnościach, takich jak praca, kontakt z drugim człowiekiem, dostępie do rozrywki. Mimo, że wielu z nas już wróciło do pracy stacjonarnej, zniesiono zakazy spotkań w przestrzeni publicznej, VR nie zniknął z naszego życia – wręcz przeciwnie – zyskał wielu nowych, aktywnych zwolenników.

A jak stoimy technologicznie w rozwijaniu metaverse w Polsce i na świecie?

KP: Żeby móc uczestniczyć w świecie VR-u niezbędny jest właściwy software i hardware, czyli oprogramowanie i sprzęt. To już nie tylko gogle, ale także różnego typu kontrolery czy sensory ruchu. Te urządzenia potęgują odbiór VR-u. Do niedawna odbiorców tej technologii było niewielu. Sprzęt nie dość, że nie spełniał należycie swojej roli, był bardzo drogi. Przełomem okazały się mobilne gogle Facebooka – Oculus Quest – które są w pełni autonomiczne, a dodatkowo dużo tańsze od wcześniej dostępnych na rynku gogli. Ten rynek przyspiesza, więc należy się spodziewać coraz lepszych i bardziej dostępnych rozwiązań. Prognozy mówią o tym, że popyt na gogle VR w ciągu kilku najbliższych lat wzrośnie prawie dziesięciokrotnie.

W jakim kierunku, obserwując działania spółek technologicznych, zmierza rynek?

KP: VR i AR za chwilę będzie naszą codziennością. Branża nabrała rozpędu i dosłownie wybiega z niszy. Eksperci nie mają wątpliwości, że wirtualna i rozszerzona rzeczywistość zdecydują o naszej przyszłości. Coraz więcej firm angażuje się w budowę nowego świata. Koncerny prześcigają się w pomysłach nad nowymi rozwiązaniami. Powstaje coraz więcej technologii dedykowanych nie tylko biznesowi. VR umacnia swoją pozycję w edukacji, w telemedycynie, gdzie oprócz porad lekarskich zapowiedziane są operacje na odległość, czy branży rozrywkowej, która planuje uruchomić wirtualne koncerty, czy umożliwiać udział w imprezach w wirtualnych klubach.

I na koniec, o czym będzie wydarzenie: Metaverse – co przyniesie nowa rzeczywistość?

KP: Metaverse to w uproszczeniu Internet nowej generacji. Jeśli wizja zaprezentowana przez Marka Zuckerberga zyska popularność, użytkownicy Internetu będą wchodzić w interakcje z cyfrowo wygenerowanym środowiskiem i innymi użytkownikami w świecie wirtualnej rzeczywistości. Wielu z nas zdaje sobie sprawę z nadchodzących zmian, ale zastanawia się nad ich realnym przebiegiem. Eksperci rynku VR i AR, którzy wezmą udział w wydarzeniu, spróbują wytłumaczyć czym właściwie będzie nowa, nieuchronnie zbliżająca się przyszłość w świecie Meta. Postarają się także zidentyfikować technologie, które okażą się kluczowe w jej wdrożeniu oraz odpowiedzą na pytanie czy i jak jesteśmy przygotowani do życia w świecie przedstawionym przez twórcę Facebooka.