Koparki kryptowalut generują mnóstwo ciepła, które w normalnych warunkach jest problemem dla farm wydobywających wirtualną walutę i często zwyczajnie się marnuje. Dodatkowo potrzebne jest chłodzenie, klimatyzacja, a więc dodatkowe wydatki. Koszt energii niezbędny do wydobycia jest spory, ale można zagospodarować ciepło ogrzewając szklarnie, które potrzebują go przez cały rok.

Wygląda na to, że odrobina kreatywności pozwala wykorzystać ciepło. Przykładem jest kooperacja holenderskiego rolnika i kryptogórników, działających w tym kraju.

Firma Bitcoin Bloem z prowincji Brabancja Północna położonej na wschód od Rotterdamu podpisała umowę z właścicielem szklarni, na mocy których ich koparki ogrzewają szklarnie, zapewniając uprawom optymalne warunki do wzrostu.

Koparki zostały rozstawione w szklarniach, dzięki czemu ich właściciele mają dużo miejsca do zagospodarowania. Bitcoin Bloem opłaca rachunki za prąd, ale wyprodukowane ciepło się nie marnuje i nie jest problemem. Holenderski rolnik jest bardzo zadowolony, ponieważ ma darmowe ciepło i obniżył koszty swojej działalności, ponieważ nie musi już używać do ogrzewania gazu, który ostatnio sporo podrożał.

Co ciekawe firma Bitcoin Bloem weszła w ogrodnictwo jeszcze mocniej, gdyż w jej ofercie pojawiły się kwiaty pochodzące z upraw zasilanych ciepłem z ich koparek. Kwiaty noszą nazwy: White Rabbit, Red Pill i Blue Pill – kojarzą się wam z czymś?