Giełdy zajmujące się obrotem kryptowalut zanotowały ogromne spadki. Mocno oberwały w zasadzie wszystkie kryptowaluty.

Ostatnie miesiące z pewnością nie zapiszą się złotymi zgłoskami w dziejach kryptowalut. Od dłuższego czasu trwa ich słaby czas – ceny spadają, a wojna na Ukrainie okazała się silnym ciosem.

Cena Bitcoin spadła do poziomu poniżej 35 000 tysięcy dolarów, czyli do poziomu dawno nie obserwowanego w przypadku tej waluty.

Jednak także inne cyfrowe waluty zaliczyły mocną przecenę. Dla przykładu Ethereum, XRP i Solana - każda z tych walut obniżyła swoje ceny o blisko 13 proc. Zdecydowanym liderem obniżki wartości była waluta Avalanche, a jej właściciele musieli się liczyć z 20 procentową stratą.

Aktualnie kryptowaluty powoli odrabiają poniesione straty. Sytuacje takie jak konflikt wojskowy na Ukrainie wykazują jak delikatny jest rynek kryptowalut. Daje to oczywiście argument ich przeciwnikom, którzy za każdym razem wykazują, że inwestowanie w cyfrową walutę to strata czasu i że nie przetrwają one poważniejszego kryzysu.