Hakerzy z jednej z grup należących do tej organizacji, zaatakowali Roskosmos w wyniku czego, agencja straciła kontrolę nad satelitami szpiegowskimi.

?Od samego początku inwazji Rosyjskiej na Ukrainę halerzy pokazują, że nikt nie może czuć się bezpieczny. Były udane ataki na rządową telewizję, gdzie puszczano hymn ukraiński, wyłączono wiele stron internetowych należących do władz, mediów oraz firm rosyjskich, włamano się nawet do systemu jachtu Putina.

Tym razem padło na serwery rosyjskiej agencji kosmicznej Roskosmos, której szef jeszcze niedawno groził katastrofą Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Teraz Anonymous wyłączyła im centrum kontroli, a Rosjanie stracili nadzór nad swoimi satelitami szpiegowskimi.

Hakerzy zamieścili anons o tym wydarzeniu na swoim koncie twitterowym i okrasili go kilkoma zdjęciami, będącymi dowodami udanej akcji przeciwko Roskosmosowi.

Przy okazji obrywa się także Białorusi, cichemu sojusznikowi Rosji. To właśnie z terytorium tego państwa na Ukrainę ruszyło natarcie części sił Rosyjskich. Hakerzy cały czas podkreślają też, że nie walczą z narodem rosyjskim i wzywają go do oporu przeciwko decyzjom Putina.