Dyrektor generalny HTC Asia-Pacific, Charles Huang, powiedział DigiTimes, że tajwański specjalista ds. elektroniki użytkowej uruchomi w kwietniu „telefon z metawersem". Mówi się, że jest to oferta z najwyższej półki, prawdopodobnie wystarczająco mocna, aby napędzać aplikacje VR / AR.

Inni próbowali i ponieśli porażkę. Google wycofał swoją platformę rzeczywistości wirtualnej Daydream pod koniec 2019 roku. Rok później Samsung skutecznie zabił swoje wysiłki związane z Gear VR.

HTC jest jednym z najlepszych graczy w przestrzeni wirtualnej rzeczywistości na PC, z solidnym katalogiem treści. Gdyby mogła wykorzystać część tego, czego się nauczyła, i przeniosła to na urządzenia mobilne, sprawy mogłyby stać się interesujące.

Współzałożycielka i przewodnicząca HTC, Cher Wang, przedstawiła niedawno wersję metaverse, którą nazywa Viverse. Tak naprawdę pomysł nie różni się od tego, co obiecują na tym etapie inne firmy, takie jak Facebook – wirtualny świat, w którym możesz wyruszać na przygody, dzielić się doświadczeniami z innymi, brać udział w spotkaniach i tak dalej.

Jest zbyt wcześnie, aby stwierdzić, czy metaverse wystartuje tak, jak wielu przewidziało, czy zniknie, zanim zdoła rozwinąć skrzydła. Na tym etapie wydaje się, że jedną z największych przeszkód może być fragmentacja. Przy tak wielu firmach dążących do uruchomienia własnej wersji, niezmiernie trudno jest oczekiwać, że któraś odniesie sukces.